• facebook
  • rss
  • Po ziemi trudnej jedności

    dodane 05.07.2012 00:00

    Podlasie zapisało się w ich pamięci wspaniałym świadectwem wiary i gościnnością ludzi.

    Od kilku lat comiesięczne spotkania sióstr przełożonych ze wszystkich zakonów pracujących na terenie naszej diecezji kończą się czerwcowym wyjazdem na pielgrzymkę. Tym razem wraz z ks. Piotrem Turzyńskim, dyrektorem Rady ds. Życia Konsekrowanego, wybrały się do Kodnia i na Polesie. – W pierwszym dniu przewodnikiem po tej ziemi był bp Henryk Tomasik, przez długie lata biskup pomocniczy na tych terenach. Najpierw w autokarze ksiądz biskup opowiadał o gen. Klebergu i bitwie pod Kockiem, a potem o trudnej na tej ziemi jedności związanej z tym, że jest to teren graniczny między chrześcijaństwem wschodnim i zachodnim. Usłyszeliśmy o grekokatolikach, unitach i neounitach – mówi ks. Piotr.

    Pielgrzymi poznali w Janowie Podlaskim księdza, który hoduje daniele, a także obejrzeli stadninę koni arabskich i byli na pokazie jazdy. W Kostomłotach odwiedzili neounicką parafię i jej piękną cerkiew. Szczytem pierwszego dnia była Eucharystia w Pratulinie przy relikwiach błogosławionych męczenników, którzy oddali życie w obronie swojej unickiej cerkwi. Wieczorem byli już w Kodniu. Następnego dnia w sanktuarium siostry przed obrazem Matki Bożej Królowej Podlasia i Matki Jedności wysłuchały jego historii i uczestniczyły w Eucharystii. W drodze powrotnej zatrzymały się w kodeńskim Karmelu i męskim klasztorze prawosławnym w Jabłecznej, spacerowały nad Bugiem i modliły się w obozie zagłady w Sobiborze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół