Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Po ziemi trudnej jedności

Podlasie zapisało się w ich pamięci wspaniałym świadectwem wiary i gościnnością ludzi.

Od kilku lat comiesięczne spotkania sióstr przełożonych ze wszystkich zakonów pracujących na terenie naszej diecezji kończą się czerwcowym wyjazdem na pielgrzymkę. Tym razem wraz z ks. Piotrem Turzyńskim, dyrektorem Rady ds. Życia Konsekrowanego, wybrały się do Kodnia i na Polesie. – W pierwszym dniu przewodnikiem po tej ziemi był bp Henryk Tomasik, przez długie lata biskup pomocniczy na tych terenach. Najpierw w autokarze ksiądz biskup opowiadał o gen. Klebergu i bitwie pod Kockiem, a potem o trudnej na tej ziemi jedności związanej z tym, że jest to teren graniczny między chrześcijaństwem wschodnim i zachodnim. Usłyszeliśmy o grekokatolikach, unitach i neounitach – mówi ks. Piotr.

Pielgrzymi poznali w Janowie Podlaskim księdza, który hoduje daniele, a także obejrzeli stadninę koni arabskich i byli na pokazie jazdy. W Kostomłotach odwiedzili neounicką parafię i jej piękną cerkiew. Szczytem pierwszego dnia była Eucharystia w Pratulinie przy relikwiach błogosławionych męczenników, którzy oddali życie w obronie swojej unickiej cerkwi. Wieczorem byli już w Kodniu. Następnego dnia w sanktuarium siostry przed obrazem Matki Bożej Królowej Podlasia i Matki Jedności wysłuchały jego historii i uczestniczyły w Eucharystii. W drodze powrotnej zatrzymały się w kodeńskim Karmelu i męskim klasztorze prawosławnym w Jabłecznej, spacerowały nad Bugiem i modliły się w obozie zagłady w Sobiborze.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy