• facebook
  • rss
  • Matka Boża pod kołami

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 31/2012

    dodane 02.08.2012 00:00

    Ktoś rozbił kamieniem szybę, za którą stała figurka Matki Bożej. Wyjął figurkę i cisnął nią o kostkę brukową. Rozbiła się na kilkadziesiąt kawałków.

    Sprawca rzucił jeszcze raz kamieniem. Tym razem w niszę, z boku kapliczki, w której wisiał przyklejony do drewnianej podstawy wizerunek Matki Bożej, odciśnięty w okrągłej, miedzianej blaszce. Można przypuszczać, że później ktoś wziął obrazek i rzucił nim w kierunku ulicy. Wizerunek Matki Bożej znalazł się na jezdni. Jeździły po nim samochody. – Kapliczka w tym miejscu stoi od czasów powstania styczniowego.

    Opowiadano, że była tu sterta kamieni i leżał na niej ranny powstaniec. Dla upamiętnienia tego miejsca postawiono ceglaną kapliczkę. Pamiętam ją od czasów dzieciństwa – mówi Stanisław Irzmański. Kapliczka stoi na ziemi należącej do jego rodziny. To, co stało się w nocy z 27 na 28 lipca, rano zauważyła żona pana Stanisława. Zawiadomiono policję. Czyn został zakwalifikowany jako akt wandalizmu. – Trudno nam się z tym pogodzić – mówi syn, Paweł Irzmański. – Wandale niszczyli tu przystanki, znaki drogowe, ale nigdy żadnej kapliczki. Stojąca u zbiegu ulic Słowackiego i Banacha kapliczka znajduje się na terenie parafii pw. św. Pawła na Janiszpolu. 29 lipca w tej świątyni miało miejsce nabożeństwo zadośćuczynienia z modlitwą przebłagalną. Modlono się również o nawrócenie i skruchę osoby lub osób, które dopuściły się tego aktu profanacji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół