• facebook
  • rss
  • Janusz bez ziemi

    Ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 34/2012

    dodane 23.08.2012 00:00

    Ludzie o korzeniach stamtąd posiadają przedziwną siłę pokazywania miejsc – dziś leżących poza granicami Polski – bez których nie sposób w pełni zrozumieć naszego dziś.

    Jedna z kart albumu na swej prawej stronie przedstawia fotografię kobiety, która przy podniszczonym słupie elektrycznym w kępie traw pasie kozę. Zdjęcia obok pokazują ruiny renesansowego zamczyska w Międzybóżu. – To symboliczny obraz hetmańskiej i królewskiej Rzeczypospolitej, gdzie dziś dziedziczką dumnej przeszłości jest niewiasta ze swą dającą trochę mleka żywicielką – mówi Janusz Pulnar, autor albumu, emerytowany dyrektor radomskiego muzeum im. Jacka Malczewskiego.

    Publikacja zrodziła się jako tęsknota za krajem dzieciństwa. – To moje zobowiązanie wobec babci, o której mi opowiadała mama, kobiety wspaniałej. Jest to też jakiś wewnętrzny przymus pokazania miejsc i osób, które tak wiele dały i wniosły w dzieje naszego kraju. To też coś, o czym mówił mi mój przyjaciel Leopold Buczkowski, prozaik i malarz: „Janusz, my urodzeni tam, jesteśmy ludźmi bez ziemi. Nas pozbawiono naszej ziemi. Nam ją zabrano. Więc jedyne, co możemy robić, to o tej ziemi pisać”. No więc robię, co mogę – opowiada Janusz Pulnar. Powstanie albumu związało się z kilkoma wyprawami radomskiego historyka i polonisty na Kresy Południowo-Wschodnie, na które zabrał Marcina Gorazdowskiego, artystę fotografika, krewnego ks. Zygmunta Gorazdowskiego, duchownego zmarłego we Lwowie w 1920 r., beatyfikowanego przez Jana Pawła II i kanonizowanego przez Benedykta XVI. Publikacja „Bogurodzicy zawsze wierni” prezentuje piętnaście sanktuariów posiadających wizerunki maryjne koronowane papieskimi koronami. Wpisuje te miejsca w dzieje Rzeczypospolitej. Pokazuje osoby, które w dziejach naszej ojczyzny odegrały wyjątkową rolę. Są to królowie: Władysław Jagiełło, Zygmunt III Waza, Władysław IV, Jan Kazimierz i Jan III Sobieski, a obok nich hetmani: Stanisław Żółkiewski, Jerzy Jazłowiecki, Marcin Kazanowski i Stanisław Jabłonowski oraz wielkie magnackie rody. Album pokazuje dumne wczoraj i równie mężne dziś. Fotografie ruin, dopełnione barwną narracją, przeplatają się ze zdjęciami tego, co udało się uratować przed całkowitym zniszczeniem, i tego, co obecnie, dzięki uporowi mieszkających tam wiernych i duszpasterzy, wraca do pierwotnej świetności. Janusz Pulnar, Bogurodzicy zawsze wierni, Sandomierz 2012

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół