• facebook
  • rss
  • Wiara bez solenizanta

    ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 13.10.2012 21:35

    Po raz pierwszy tego dnia w katedrze nie było z nami bp. Edwarda Materskiego. Ale zostało po nim przesłanie, które doskonale wpisuje się w program nadchodzących miesięcy.

    Te nadchodzące miesiące, to oczywiście dopiero co rozpoczęty Rok Wiary. Ale najpierw chciałbym wrócić do pewnego znamiennego, jak to dziś widzę, wspomnienia.

    Było to 12 kwietnia 1981 r. Nowy ordynariusz sandomierski, bo taką wtedy byliśmy diecezją, po odbytym dzień wcześniej ingresie do bazyliki katedralnej w Sandomierzu, przyjechał do Radomia, by tu spotkać się z wiernymi największego miasta diecezji. Na placu przed kościołem mariackim wygłosił kazanie, a zarazem program swej pracy duszpasterskiej: „Aby Chrystus był coraz lepiej poznawany. Aby Chrystus był coraz bardziej miłowany. Aby Chrystus był  coraz odważniej wyznawany”.

    Tak więc rozpoczęliśmy Rok Wiary. Najpierw z Benedyktem XVI na Watykanie i 13 października w naszej radomskiej katedrze. Przygotowując nas do tego momentu bp Henryk Tomasik wystosował list pasterski, w którym przypomniał istotny fragment listu „Porta Fidei – Brama Wiary” zapowiadającego ten rok: „Zwłaszcza w tym Roku każdy wierzący powinien ponownie odkryć treść wiary wyznawanej, celebrowanej, przeżywanej i przemodlonej”. Zabrzmiała mi w tym papieskim pouczeniu jakaś równoległość i harmonia z tym, co u początku swej posługi u nas mówił bp Materski.

    Solenizanta nie było w katedrze, ale pozostał jego program. Jakoś powrócił, tak doskonale współbrzmiąc z apelem obecnego papieża.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół