• facebook
  • rss
  • Zaczęło się od Jakuba

    dodane 25.10.2012 00:15

    Łączą rehabilitację z nauką, by wszechstronnie dbać o rozwój swoich wychowanków.

    Niepubliczna Szkoła Podstawowa z Oddziałami Przedszkolnymi, realizująca Program Rehabilitacji „Nasza szkoła”, i działająca przy niej poradnia „Aga” prowadzone są przez Stowarzyszenie „po pierwsze Rodzina”. W tym roku „Nasza szkoła” w Radomiu obchodzi 10-lecie istnienia. Rok wcześniej w mieście działalność rozpoczęła poradnia „Aga”, z której pomocy skorzystało już ponad 1000 dzieci. A wszystko zaczęło się od niepełnosprawnego Jakuba z mózgowym porażeniem dziecięcym, a ściślej mówiąc od jego mamy, dziś dyrektorki szkoły, Elżbiety Michałkiewicz. – Pani Elżbieta obejrzała w telewizji program o naszym stowarzyszeniu i prowadzonej przez nas poradni „Aga”. Przyjechała do nas już w 1999 r. Na jej prośbę pojechaliśmy do Radomia i tam najpierw założyliśmy poradnię, a później szkołę – wspomina wiceprezes stowarzyszenia Małgorzata Bal.

    Do „Naszej szkoły” uczęszczają dzieci z niepełnosprawnością ruchową, głównie z uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego, a także z niepełnosprawnością intelektualną. Program nauczania dostosowany jest do potrzeb i możliwości każdego ucznia. Naukę uzupełniają zajęcia w poradni rehabilitacyjnej „Aga”. W jubileuszowych uroczystościach uczestniczyli prezes i wiceprezes Stowarzyszenia „po pierwsze Rodzina” Mariusz Bal i Małgorzata Bal. Wręczyli medale za zasługi w czynieniu dobra dla dzieci z niepełnosprawnością. Otrzymali je prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak i dyrektorka Elżbieta Michałkiewicz. Pracownicy szkoły oraz dobroczyńcy otrzymali podziękowania i dyplomy. – Dziękujemy za trud i wysiłek, jakie wkładacie w opiekę, nauczanie i rehabilitację naszych pociech. Życzymy, by w pracy przyświecało wam hasło: „Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu człowiekowi” – mówili rodzice. List bp. Henryka Tomasika odczytał ks. kan. Kazimierz Marchewka. „Jestem wdzięczny za wielkie serce okazywane dzieciom potrzebującym ciepła, zrozumienia i realnej pomocy i za troskę o to, by równolegle przebiegał proces rehabilitacji i nauczania” – napisał w nim ordynariusz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół