• facebook
  • rss
  • Oparcie dla całej budowli

    Ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 23.10.2012 18:00

    Tę świątynię wznosimy z radością, ale także i w trudzie. Chcemy, by ten kościół był znakiem i pragnieniem budowania świątyni naszych serc, a dla potomnych świadectwem naszej wiary – mówili przedstawiciele parafii.

    Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego i aktu erekcyjnego odbyła się 22 października, w dniu liturgicznego wspomnienia bł. Jana Pawła II. Celebrze na radomskim Sadkowie przewodniczył bp Henryk Tomasik. Z rzeszą wiernych w uroczystości wzięli udział księża z dekanatu Radom Północ, do którego należy parafia oraz duchowni z całego miasta. – W tradycji starożytnego Bliskiego Wschodu, do którego należy Biblia, kamień węgielny miał być punktem oparcia dla całej budowli. On miał ją utrzymywać i zapewnić jej stabilizację. To symbol, bo przecież to Jezus Chrystus jest żywym kamieniem i zwornikiem historii zbawienia – mówił w homilii ordynariusz.

    Kaplica na Sadkowie powstała w Boże Narodzenie 1985 r. Jej patronami stali się Apostołowie Słowian, święci Cyryl i Metody. Ten wybór nie był przypadkiem. Jan Paweł II ogłosił tamtego roku encyklikę „Slavorum Apostoli” – apostołowie Słowian. Był to rok tysięcznej rocznicy ich ewangelizacyjnej misji wśród naszych przodków. Ale przecież w Polsce był to czas krótko po zawieszeniu stanu wojennego. Nowe kościoły nie były pożądane. „Historia tej parafii sięga roku 1985. Kiedy to na wcześniej zakupionym placu, nie mogąc uzyskać od ówczesnych władz zgody na budowę nowej świątyni, nad ranem 24 grudnia grupa około pięćdziesięciu osób z Sadkowa i Natolina wraz z ks. Mieczysławem Głogowskim postawiła krzyż i z wcześniej przygotowanych elementów wzniosła drewnianą kaplice, którą dwa dni później w święto św. Szczepana Męczennika uroczyście poświęcił ówczesny ordynariusz sandomiersko-radomski bp Edward Materski. Przez następne lata kaplica staraniem mieszkańców Sadkowa, Natolina, Sadkowa Górki i kilku ulic Radomia była rozbudowywana do kształtu obecnego” – napisano w akcie erekcyjnym parafii.

    Dniem szczególnej pamięci stał się 4 czerwca 1991 r., kiedy papież Jan Paweł II na wojskowym lotnisku, leżącym na terenie parafii, celebrował Mszę św., odwiedzając Radom w czasie swej czwartej pielgrzymki do Ojczyzny. Odwołanie do tamtego dnia stało się motywem i uzasadnieniem prośby o to, by bł. Jan Paweł II stał się patronem rosnącej tu świątyni. „25 grudnia 1989 r. ordynariusz sandomiersko-radomski bp Edward Materski erygował w tym miejscu parafię. Proboszczami parafii byli: ks. Mieczysław Głogowski (1989-90), ks. Andrzej Głogowski (1990-1992), ks. Stanisław Wąsiel (1992-2008) i ks. Dariusz Olender. 4 czerwca 1991 roku Ojciec Święty Jan Paweł II, w czasie czwartej pielgrzymki do Ojczyzny na wojskowym lotnisku, przynależącym wówczas do naszej parafii, sprawował Eucharystię. 26 września 2009 r., na prośbę proboszcza ks. Dariusza Olendra i wspólnoty parafialnej, bp Adam Odzimek dokonał poświęcenia placu i wykopał pierwszą łopatę pod budujący się kościół. W roku beatyfikacji Jana Pawła II, 5 czerwca 2011 r. bp Henryk Tomasik, wychodząc naprzeciw prośbie wspólnoty parafialnej nadał kościołowi parafialnemu tytuł bł. Jana Pawła II. 22 października 2011 r. bp Henryk Tomasik dokonał uroczystej intronizacji relikwii bł. Jana Pawła II” – wieści akt erekcyjny.

    I wreszcie nadszedł dzień uroczystego wmurowania kamienia węgielnego i aktu erekcyjnego. –  W dokumencie wymieniamy inicjatorów, fundatorów i budowniczych naszego kościoła. Metalowa tuba to przedmiot, który pozostawiamy dla potomności. Jej znalazcy, prowadząc kiedyś w przyszłości renowację czy rozbudowę kościoła, zapoznają się z historycznymi informacjami z okresu rozpoczęcia budowy. W mosiężnej tubie, obok aktu erekcyjnego, znajdują się: lista parafian i gości obecnych w czasie uroczystości wmurowania kamienia węgielnego. Jest tutaj także ostatni numer „Gościa Niedzielnego”, plakat otwierający Rok Wiary, bilet do sektora B1 na Mszę św. celebrowaną przez Jana Pawła II na radomskim lotnisku oraz monety, którymi się obecnie posługujemy – mówi ks. proboszcz ks. Dariusz Olender.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół