• facebook
  • rss
  • Kto to jeszcze pamięta?

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 46/2012

    dodane 15.11.2012 00:15

    Lata 1918–1939 to jeden z najlepszych okresów w dziejach miasta. Niestety, wyjątkowy klimat tamtych czasów odchodzi w zapomnienie.

    Ukazała się kolejna część bogato ilustrowanej serii Domu Wydawniczego „Księży Młyn”, poświęconej dużym polskim miastom w dwudziestoleciu międzywojennym. Jest to książka autorstwa Renaty Metzger „Radom między wojnami. Opowieść o życiu miasta 1918–1939”. Inspiracją do jej napisania stał się festyn historyczny „Uliczka tradycji”, organizowany przez Ośrodek Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”. – Myślę, że książka jest dla każdego. No, może nie dla zawodowych historyków, bo nie odkrywamy tu jakichś super- nieznanych faktów, nie ujawniamy szczegółów. Natomiast jest ona punktem wyjścia dla kogoś, kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o tym mieście, a jest jeszcze mnóstwo rzeczy do odkrycia, do sprawdzenia, do zbadania.

    Dobrze by było, gdyby udało się kiedyś stworzyć całą serię książek dotyczącą codziennego życia Radomia w poszczególnych jego okresach – mówi pani Renata. Autorka jest radomianką, historykiem z wykształcenia, absolwentką KUL. We wstępie do swojej książki pisze: „Wciąż jest wiele do zrobienia, ale inni mogą się od nas uczyć” – donosiły międzywojenne lokalne gazety. Może i było w tym sporo przesady, ale i sporo prawdy. Radomianie byli naprawdę przywiązani do swojej małej ojczyzny, dumni z niej i gotowi do pracy na rzecz jej rozwoju. W dwudziestoleciu międzywojennym w Radomiu powstawały nowe zakłady przemysłowe, ulice, obiekty użyteczności publicznej – to właśnie wtedy m.in. założono kanalizację, wybudowano wodociągi, gazownię i rzeźnię miejską. Aktywnie działały partie i społeczne organizacje, tych ostatnich było w mieście ponad 250! Książka jest bogato ilustrowana. Zawarte w niej materiały pochodzą ze zbiorów Muzeum im. Jacka Malczewskiego, a także ze zbiorów prywatnych. Są to fotografie, wycinki z dawnej prasy. To dzięki nim między innymi możemy przenieść się w czasie i przy odrobinie dobrej woli i wyobraźni poczuć klimat przedwojennego Radomia, poznać miejsca, które już nie istnieją albo znacznie się zmieniły. I, co bardzo ważne, książkę bardzo dobrze się czyta i trudno się od niej oderwać. Publikacja jest już do kupienia w radomskich księgarniach. Dołączone są do niej bezpłatne dodatki: reprint planu Radomia z lat 30. XX wieku i płyta DVD z filmem „Radomscy Żydzi”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół