• facebook
  • rss
  • Jak jest zima – to na całej połaci…

    Ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 08.02.2013 12:47

    Znów trudno o narodową zgodę. Co leży na ulicach, chodnikach, drzewach i ścieżkach: biały puch czy to białe świństwo? Co łatwiej nas uspokaja: Anna Maria Jopek i jej „Na całej połaci – śnieg. W przeróżnej postaci – śnieg” czy palacz z barejowego „Misia”, który filozoficznie oświadczał, że „jak jest zima, to musi być zimno”?

    O ile sprawdziło się, że będzie padać, to zapowiedzi synoptyków dotyczące Mazowsza mówiły o mniejszej ilości śniegu. Tymczasem u nas spadło go nawet do 30 cm!

    W efekcie w okolicach Radomia i Kozienic, w gminach Garbatka, Głowaczów, Jastrzębia, Jedlińsk, Pionki, Radom, Skaryszew, Wolanów i Zakrzew prawie 2 tysiące gospodarstw domowych pozbawionych było prądu. Energetycy usuwają awarie sieci spowodowane przez ciężki mokry śnieg lub przez łamiące się pod jego naporem drzewa i gałęzie. Wczoraj wieczorem pokonywanie tras na terenie miasta wymagało kilkakrotnie dłuższego czasu. Korki tworzyły się także na krajowej „siódemce”. Doszło do szeregu kolizji, między innymi na ul. Wierzbickiej.

    Wygląda uroczo, ale jest co odśnieżać   Nasze redakcyjne podwórze w zimowej szacie
    Wygląda uroczo, ale jest co odśnieżać
    Ks. Zbigniew Niemirski/GN
    Ulice i chodniki są już zasadniczo odśnieżone, choć w wielu miejscach, szczególnie w bocznych ulicach zalega pośniegowe błoto. Nawisy śnieżne na dachach grożą przechodniom. Dodatnia temperatura już tworzy lodowe sople, które będą równie niebezpieczne dla przechodniów.

    Według komunikatów hydrologów o stanie wód na Mazowszu układał się on na Wiśle głównie w strefie wysokiej. Niższy, bo średni, notowano na Pilicy w okolicach Spały, aczkolwiek w okolicach Białobrzegów przekraczał stan ostrzegawczy. Prognoza na najbliższe sześć dni przewiduje nocne mrozy i przymrozki, co spowoduje zatrzymanie się gwałtownego topnienia śniegu, nie grożąc powodziami – mówią synoptycy.

    Zima przywitała więc śniegiem ostatnią, trzecią część tych naszych diecezjan, którzy właśnie rozpoczynają ferie. Zapewne się cieszą. Gorzej z tymi, którzy je właśnie zakończyli lub ich po prostu nie mieli.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół