• facebook
  • rss
  • Idą pod prąd

    dodane 14.02.2013 00:15

    Dobry animator jest jak powietrze. Nie widać go, ale bez niego trudno żyć.

    W Pionkach odbyły się kursy oazowe dla animatora i animatora muzycznego (KODA i KAMUZO). Uczestniczyło w nich 72 młodych ludzi, którzy w Ruchu Światło–Życie są przynajmniej trzy lata i przeszli w nim formację. Podczas 10-dniowego kursu, nad którym czuwali moderatorzy diecezjalni: ks. Grzegorz Lipiec i s. Anna Baćmaga, młodzi poszerzali swą wiedzę dotyczącą Kościoła i Biblii oraz zgłębiali charyzmat Ruchu. Ci, którzy w przyszłości będą animatorami muzycznymi, uczyli się dodatkowo gry na instrumentach, śpiewu oraz właściwego doboru pieśni wykonywanych podczas Mszy św. Wszyscy zdobywali umiejętności, które pozwolą im prowadzić oazowe grupy w ich parafiach i podjąć posługę w czasie wakacyjnych rekolekcji.

    – Animator powinien być trochę jak powietrze, bez którego nie da się żyć, ale które jest niewidoczne. Nie powinien skupiać na sobie uwagi, ale prowadzić do Pana Boga i pomagać innym odkrywać to, że każdy ma w sobie dużo dobra – wyjaśnia s. Anna Baćmaga. Małgorzata Jurczak z parafii św. Stefana w Radomiu uczestniczyła w kursie KODA. – Od moich animatorów dostawałam wiele serca, doprowadzali mnie do Boga i tak naprawdę dzięki nim teraz jestem tym, kim jestem. Teraz chcę się odwdzięczyć za okazane mi serce. Chciałabym służyć innym tak, jak oni mnie służyli – mówi. Myślą przewodnią każdego dnia był kolejny z drogowskazów, które oazowiczom pozostawił założyciel Ruchu Światło–Życie sługa Boży Franciszek Blachnicki. Jest ich dziesięć: „Jezus Chrystus”, „Niepokalana”, „Duch Święty”, „Kościół”, „Słowo Boże”, „Modlitwa”, „Liturgia”, „Świadectwo”, „Nowa kultura” i „Agapa”. – Ten dziesięciodniowy kurs, który ja odbywałem w 2010 r., zaważył na mojej przyszłości. Tu jeszcze bardziej odkryłem Kościół i to mnie pociągnęło do bycia w społeczeństwie z normalnymi poglądami, aby nie iść z prądem, tylko pod prąd. Staram się to robić. Cała formacja oazowa ukierunkowana jest na to, byśmy stali się nowymi ludźmi – mówi animator Bartosz Sałaj.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół