• facebook
  • rss
  • Rondo ks. Młynarczyka

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 12/2013

    dodane 21.03.2013 00:15

    Ulice i place naszych miejscowości noszą różne imiona. Czy wiemy, kogo upamiętniają?

    Pomagając w odpowiedzi na to pytanie, pracownicy Muzeum Regionalnego w Przysusze postanowili pospieszyć z pomocą mieszkańcom. Placówka rozpoczyna serię wystaw, które stawiają sobie za cel przybliżenie osób, których imiona noszą miejsca powszechnie znane w ich mieście. Bohaterem pierwszej ekspozycji stał się ks. Julian Młynarczyk, którego imię otrzymało rondo usytuowane przy wylocie drogi biegnącej z Przysuchy w kierunku Łodzi. Ks. Młynarczyk (1885–1945) uchodzi za jednego z wybitniejszych kapłanów w diecezji sandomierskiej. Doktor prawa kanonicznego, wicedyrektor Seminarium Duchownego w Sandomierzu, autor licznych publikacji, zasłużony pedagog, związał swe losy ze Zgromadzeniem Sióstr Służek NMP Niepokalanej w Mariówce, gdzie od lat I wojny światowej był kapelanem domu generalnego. Był założycielem szkół, które do dziś istnieją w Mariówce.

    Kapłan i pedagog nie zaprzestał działalności także podczas lat hitlerowskiej okupacji. Przykładem tego może być egzamin maturalny przeprowadzony w 1943 r. Po zakończeniu działań wojennych ks. Młynarczyk otworzył w Mariówce koedukacyjne gimnazjum i liceum. Jednak ze względu na pogarszający się stan zdrowia w 1946 r. zrzekł się funkcji dyrektora szkół. Mimo to pełnił nadal obowiązki prefekta. Zmarł 23 grudnia 1950 r. w szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie. Jego ciało przywieziono do Mariówki i tu, na cmentarzu parafialnym w Smogorzowie, został pochowany 28 grudnia 1950 roku. Kuratorem wystawy upamiętniającej tego kapłana, a zarazem autorką scenariusza ekspozycji jest dr Agnieszka Zarychta-Wójcicka. – Zdecydowana większość eksponatów naszej wystawy pochodzi z archiwum sióstr służek z Mariówki. Kolejna część obiektów wystawy, dotycząca pobytu ks. Młynarczyka w Sandomierzu, została uzupełniona podczas kwerendy i pochodzi ze zbioru biblioteki diecezjalnej w Sandomierzu. Pragnę tu podkreślić życzliwą współpracę przy kompletowaniu zbiorów na naszą wystawę zarówno przez klasztor w Mariówce, jak i przez pracowników sandomierskiej biblioteki – mówi pani kurator.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół