• facebook
  • rss
  • Kopali sobie groby

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 15/2013

    dodane 11.04.2013 00:15

    Po Palmirach radomski Firlej jest drugim co do wielkości miejscem masowych egzekucji.

    Ostatnie ofiary rozstrzelano 16 stycznia 1945 r. Następnego dnia hitlerowscy okupanci opuścili Radom, uciekając przed Armią Czerwoną. A ludobójstwo na Firleju rozpoczęło się 4 kwietnia 1940 r. Jako pierwszych rozstrzelano i pogrzebano w zbiorowych dołach 145 mieszkańców wiosek Gałki, Stefanków, Gielniów, Mechlin, Skłoby i Hucisko. Była to kara za pomoc, jaką okazali partyzantom z oddziału „Hubala”. Dziś miejsce straceń, gdzie hitlerowcy mogli uśmiercić nawet 12 tys. osób – Polaków, Żydów i Romów – znajduje się w głównej alei cmentarza komunalnego.

    Tutaj odbywają się rocznicowe uroczystości upamiętniające ofiary ludobójstwa. Biorą w nich udział kombatanci, przedstawiciele władz oraz młodzież. Od czterech lat z obchodem wiąże się marsz pamięci. Tegoroczny, w którym wzięli udział przede wszystkim młodzi, wiódł trzema kilkunastokilometrowymi szlakami i miał swój finał właśnie na Firleju. Choć okupanci starali się ukryć to, co robili na piaszczystych wydmach Firleja, obserwowała ich okoliczna ludność, narażając własne życie. Tak jedną z takich egzekucji wspomina Franciszka Makowska z Wincentowa: „Pewnego razu, było to w dniu 8 września, a roku nie pamiętam, byłam naocznym świadkiem rozstrzeliwania. Datę i miesiąc zapamiętałam, bo 8 września był wówczas uważany za święto. Zobaczyłam, że z Radomia na nieużytki nadjechał ciężarowy samochód. Zbliżyłam się do skraju wydm i ukryłam się w krzakach. Widziałam, że wysiadło z samochodu paru umundurowanych hitlerowców. Przez pewien czas kręcili się, jakby wybierali miejsce. Potem wyprowadzili trzech czy czterech mężczyzn z ciężarówki i dali im łopaty. Mężczyźni ci kopali dół. Hitlerowcy ich pilnowali. Gdy kopiący już całkiem skryli się w dole, hitlerowcy odebrali im łopaty i potem wypędzili z samochodu dalszych sześciu czy siedmiu, których popędzili do dołu. Mężczyźni ci weszli do dołu, a hitlerowcy poprzyklękali czy też pokucali. Potem rozległy się strzały”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół