• facebook
  • rss
  • Jest taka potrzeba

    dodane 02.05.2013 00:15

    Nie chodzi o to, by było to spektakularne, ale by dać nadzieję komuś, kto jej potrzebuje.

    Tak członkowie Drogi Neokatechumenalnej mówią o tym, co w niedzielne popołudnia robią na trzech placach naszej diecezji. Rozpoczęli 14 kwietnia, a na ostatnią odsłonę tej akcji zapraszają 5 maja około 16.00. – Wychodzimy ze śpiewem psalmów i pieśni neokatechumenalnych. Tańczymy. Towarzyszą nam różne instrumenty. Kiedy zbierze się trochę osób, ktoś ze wspólnoty mówi świadectwo o tym, jak w swoim życiu doświadczył miłości Boga. Potem znów modlimy się śpiewem i głoszona jest katecheza – mówi Kuba Krąpiec ze wspólnoty neokatechumentalnej na radomskim Gołębiowie, który uczestniczy w akcji na placu Jagiellońskim (między teatrem a Galerią Słoneczną).

    Razem z nim jest tam także jego rodzina. – Wychodzimy na ulice, ponieważ widzimy, że jest taka potrzeba. Ci, którzy przychodzą do kościoła, wierzą w to, że Bóg jest obecny w kościele, w sakramentach, w tabernakulum. A my mamy to pragnienie, by dotrzeć do tych, którzy do kościoła nie przychodzą, którzy nie są zainteresowani ani wiarą, ani Bogiem. Często są ludźmi sfrustrowanymi, nie potrafią sobie poradzić z własnym życiem. Właśnie im chcemy powiedzieć, że Pan Bóg ich również kocha i ich nie przekreśla. Nie chodzi o to, by nasza misja była spektakularna, żeby przyciągać tłumy. Chodzi o to, by dać nadzieję komuś, kto jej potrzebuje, by mu powiedzieć, że jego życie ma sens, że jest Ktoś, kto go kocha – mówi mama Kuby, Małgorzata. Akcja „Misja na placach” zrodziła się w środowisku neokatechumentatu rzymskiego. Jej pomysłodawcą jest założyciel Ruchu Kiko Argüello. Zaproponował, by w Roku Wiary głosić Dobrą Nowinę na stu placach Rzymu. Przedsięwzięcie szybko zostało podjęte i wprowadzone w czyn w ponad 120 krajach na świecie – na dziesięciu tysiącach placów. W naszej diecezji są to trzy place: Jagielloński i przy ul. Pawiej (os. Borki) w Radomiu oraz przy alei AK w Starachowicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół