• facebook
  • rss
  • Zobaczyli się w Kościele

    Krystyna Piotrowska, ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 19/2013

    dodane 09.05.2013 00:15

    W pielgrzymce do ośmiu sanktuariów naszej diecezji uczestniczyło kilka tysięcy gimnazjalistów.

    Coraz częściej można usłyszeć głos, że sakrament bierzmowania to swoiste pożegnanie z Kościołem. Czy tak jest i czy tak musi być?

    Inicjatywa w Roku Wiary

    Pomysł pielgrzymki gimnazjalistów zrodził się w ramach przygotowania kalendarza wydarzeń Roku Wiary. Data nie była przypadkowa. Pielgrzymka złączyła się terminowo z bierzmowaniem, jakiego w Rzymie udzielił papież Franciszek. Młodzi odwiedzili osiem sanktuariów naszej diecezji: Błotnicę, Czarną, Kałków-Godów, Skarżysko-Kamienną, Skrzyńsko, Studziannę, Paradyż i Wysokie Koło. – To nie był wyjazd obowiązkowy. Zachęcałem moich uczniów, by pojechali, bo to jest szansa na doświadczenie młodego Kościoła we wspólnocie. Podczas wspólnego śpiewu, modlitwy można łatwiej doświadczyć obecności Pana Boga i podziękować za dar bierzmowania.

    Przed egzaminami gimnazjalnymi sprawowałem dla nich Mszę św. i mówiłem im wtedy, że na diecezjalnej pielgrzymce będą mieli za co podziękować – mówi ks. Grzegorz Opiela, wikariusz z Potworowa. Byłoby dobrze, gdyby ta inicjatywa z Roku Wiary wpisała się na stałe w kalendarz duszpasterski naszej diecezji. Mają swą pielgrzymkę maturzyści, dobrze by było, zamiast narzekać, co roku organizować pielgrzymkę dla bierzmowanych. Ten głos wracał w wielu rozmowach.

    Już nie ukryci

    Dla wielu gimnazjalistów ta pielgrzymka była pierwszą w życiu okazją zobaczenia swych koleżanek i kolegów w tak licznej wspólnocie, którą jednoczy radosne przeżywanie wiary. Michał Chylak był ministrantem, ale teraz różne obowiązki, a przede wszystkim nauka w szkole muzycznej sprawiły, że zabrakło czasu na zbiórki i dyżury. – Jestem na tej pielgrzymce i cieszę się, że zobaczyłem tak liczną gromadę moich rówieśników, którzy dzielą się wiarą. Choć często chce się pokazywać Kościół jako miejsce tylko dla starszych ludzi, tutaj jest inaczej. My, młodzi, wiele wnosimy do Kościoła. Bardzo serdecznie pozdrawiam moich kolegów i koleżanki z gimnazjum w Przysusze – mówi. Karolina Bińczyk i Anna Wachowicz są gimnazjalistkami z Radomia. Obie zaznaczają, że do roku przygotowań do sakramentu bierzmowania nie włączały się w działalność grup formacyjnych w swej parafii pw. Dobrego Pasterza. W ostatnich miesiącach wiele się zmieniło. Ania uczęszcza na spotkania biblijne prowadzone w jej parafii, a Karolina pomagała w przygotowaniu Dróg Krzyżowych w okresie Wielkiego Postu. – Młodych trudniej zobaczyć w kościele, bo trochę się chowają. Tutaj, nie chowamy się i tworzymy fajną grupę. Ta pielgrzymka to świetny pomysł. To także okazja, by się zobaczyć i nawiązać nowe znajomości – mówią gimnazjalistki.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół