• facebook
  • rss
  • Podróży dzień pierwszy

    Krystyna Piotrowska

    dodane 15.05.2013 09:30

    „Gość Niedzielny” jest patronem medialnym uroczystości związanych z dwudziestopięcioleciem zespołu ludowego „Przepióreczka”, działającego przy Szkole Podstawowej w Miednikach.

    Pobudka o 4.30. Za niecałą godzinę wyjazd. Kierunek Wilno i Miedniki Królewskie. Pogoda nam sprzyja. Długa podróż daje okazję do rozmowy.

    Zofia Litwin ze „Stowarzyszenia Przyjaciół Osiemnastki” oraz Radny Rady Miejskiej Radomia, Jan Maniak, także członek Stowarzyszenia, opowiadają o pierwszych spotkaniach z młodzieżą i nauczycielami z Wileńszczyzny (było to ponad trzy lata temu) i o tych ostatnich podczas tegorocznych „Kazików”, kiedy to zespół „Przepióreczka” gościł w Radomiu. Młodzi ludzie zachwycili wtedy widzów i śpiewem, i tańcem, i ludowymi strojami.

      Do s. Michaeli Rak jeszcze przyjedziemy
    Krystyna Piotrowska /GN

     

    Przyjazd do Miednik poprzedza przystanek w Wilnie. Nie możemy sobie odmówić spojrzenia na Ostrą Bramę. Widać modlących się ludzi. Trwa Msza św. Przechodnie na ulicy, tak jak i my, zatrzymują się, podnoszą głowę, kreślą na piersiach znak krzyża. Kilkadziesiąt kroków od tego miejsca znajduje się jedyne na Litwie hospicjum. Szefuje mu s. Michaela Rak. Niedawno była w Radomiu na zaproszenie działających tu trzech zakonów rycerskich, które zwarły siły i zorganizowały na rzecz hospicjum koncert charytatywny. Przekazujemy na ręce siostry paczki, owoc zbiórki prowadzonej przez Rycerzy Maltańskich, i podarunki od osób prywatnych. Siostra nie pozwala nam odjechać bez obiadu. Pomidorowa smakuje pysznie, tak samo jak gołąbki z ziemniakami. Jeszcze tu wrócimy. Chcemy obejrzeć hospicjum, porozmawiać. Nocleg mamy przy samej białoruskiej granicy, w ośrodku szkolenia straży granicznej. Koszary! Internet wyłączony. Ktoś mówi, że jutro mogą włączyć. Nauczycielka, która była przy naszym zakwaterowaniu, zapewnia, że w szkole jest dostęp do Internetu. A obiecałam pisać codziennie. No cóż. Za to mam piękny widok z okna na porośnięte zielenią pagórki. I jeszcze słychać żabi koncert. Cudny!


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół