• facebook
  • rss
  • Rotmistrz drogowskazem

    dodane 23.05.2013 00:15

    Przez kilkadziesiąt lat nie miała patrona. Został nim Witold Pilecki, bo wierzył w człowieka.

    Z propozycją, by patronem Zespołu Szkół Samochodowych został rotmistrz Witold Pilecki, wyszli sami uczniowie. Dyrektor Wojciech Bernat chętnie na to przystał. – W naszej szkole na pierwszym miejscu stawiany jest uczeń, jako skarbnica możliwości, zdolności i umiejętności. Rotmistrz Pilecki wierzył w człowieka, w jego potencjał, jednoczył ludzi nie dla własnego interesu, lecz dla dobra ojczyzny i narodu. My również wierzymy w młodych ludzi, w których drzemią niezmierzone pokłady siły i energii, zdolne przekształcać rzeczywistość. Ważne, by ta energia była odpowiednio ukierunkowana, dlatego tak istotna jest obecność właściwego drogowskazu. Wierzę, że ten słuszny kierunek będzie od dziś wskazywać nam nasz patron – mówi dyrektor.

    Witold Pilecki walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Był współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej, rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, żołnierzem AK. Celowo dał się aresztować, by trafić do obozu w Auschwitz i stworzyć tam organizację ruchu oporu oraz zbierać dla polskiego podziemia materiały o sytuacji w obozie. W 1947 r. został uwięziony. Oskarżony przez władze komunistyczne o szpiegostwo, po pokazowym procesie został stracony 25 maja 1948 r. Uroczystości nadania imienia samochodówce rozpoczęły się przed kościołem garnizonowym. Sztandar szkoły poświęcił bp Henryk Tomasik, który później przewodniczył Mszy św. Na budynku Zespołu Szkół Samochodowych odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą patronowi. W uroczystościach uczestniczyli: córka rotmistrza Zofia Pilecka-Obtułowicz, parlamentarzyści i samorządowcy, z prezydentem Andrzejem Kosztowniakiem, absolwentem szkoły na czele.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół