• facebook
  • rss
  • Niezwykła zwykłość

    dodane 20.06.2013 00:15

    Tworzą małą wspólnotę. Ale mocno się angażują, wspierając Kościół i bliźnich.

    Parafię pw. Matki Bożej Częstochowskiej 25 lat temu, 1 września, erygował bp Edward Materski. Choć jest jedną z najmniejszych w naszej diecezji, bo liczy nieco ponad 530 osób, dziś ma już okazały kościół i zadbany plac wokół niego. To zasługa starań parafian ściśle współpracujących z kolejnymi proboszczami: ks. Bogdanem Nogajem, ks. Eugeniuszem Tyburcym, ks. Eugeniuszem Siedleckim i ks. Edwardem Swatem.

    Ponadprzeciętna

    W Domasznie na niedzielne Msze św. regularnie uczęszcza około 70 procent parafian. W ciągu roku wiernym udzielanych jest ponad 30 tysięcy Komunii świętych. W życie parafii chętnie włączają się nie tylko dorośli, ale też dzieci i młodzież. „Przyjrzenie się imponującemu stanowi pozostawionych przez poprzednich proboszczów ruchomości i nieruchomości sprawia, że jestem im bardzo wdzięczny za wielość prac wykonanych z tą wspólnotą parafialną.

    Zapewne wstawiennictwo Patronki naszej parafii pomoże uczynić skutecznymi wysiłki tej wspólnoty także pod okiem kolejnych proboszczów” – napisał w kronice parafialnej ks. Edward Swat. Tak też się stało. Wierni indywidualnie i grupowo starali się zaradzać potrzebom parafii. – Dbają o wystrój świątyni oraz zakup szat i naczyń liturgicznych. W wielu sprawach spontanicznie przychodzą z pomocą. Rozumieją potrzeby osób, które znalazły się w trudnej sytuacji. Poszkodowanym jest udzielane materialne wsparcie, które pochodzi z dobrowolnych składek parafian – mówi proboszcz. Wspólnym staraniem udało się zamontować w kościele ogrzewanie, na cmentarzu ułożono alejki i obsadzono jego teren krzewami. W kościele pojawiło się nowe oświetlenie. Na placu przykościelnym dzięki zaangażowaniu parafian ustawiono figury ofiarowane Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Niepokalanemu Sercu Maryi. W 2006 r. parafię po raz pierwszy nawiedziła Matka Boża w kopii Jasnogórskiej Ikony. Na piątą rocznicę tego wydarzenia została przygotowana specjalna pamiątka – wykonany z miedzi dwustronny medal, ukazujący patronkę parafii i sylwetkę kościoła. A parafianie odbyli dziękczynną pielgrzymkę na Jasną Górę.

    Różaniec na jubileusz

    Kamień węgielny, który wmurowano w powstającą przed 25-laty świątynię, poświęcił Jan Paweł II. Pochodzi z Jasnej Góry. Do tego wydarzenia nawiązuje jedna z dwóch płaskorzeźb ofiarowanych przez pochodzącego stąd michalitę ks. Jerzego Sosińskiego. Umiejscowiono ją na balustradzie chóru. Druga płaskorzeźba przypomina pierwsze nawiedzenie parafii przez jasnogórską ikonę w 2006 r. Kościół w Domasznie według projektu architekta Zygmunta Koczonia został zbudowany przez parafian staraniem ks. Bogumiła Polinceusza i ks. Bogdana Nogaja w latach 1988–1989. Jego poświęcenia dokonał w sierpniu 1998 r. bp Stefan Siczek. – Na rok jubileuszowy zaplanowaliśmy uroczyste obchody liturgiczne, pielgrzymowanie do sanktuariów maryjnych oraz przyjęcie przez młodzież sakramentu bierzmowania w czasie trwającego obecnie Roku Wiary. Pamiątką tego jubileuszowego czasu są między innymi okolicznościowe różańce, przekazane rodzinom korzystającym z duszpasterstwa w naszej świątyni parafialnej – mówi proboszcz. Dzieci pierwszokomunijne odbyły pielgrzymkę do sanktuarium MB Bolesnej Pani Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie, młodzież do sanktuarium Świętej Rodziny w Studziannie-Poświętnem. Odbyła się też pielgrzymka do Lichenia. Parafianie ze swoim proboszczem nie ustają w trudzie, by ich świątynia wciąż piękniała. Chcą wymienić podłogę na bardziej trwałą. Dotychczasowa była wykonana z marmuru odpadowego. W prezbiterium już zostały położone marmurowe płyty. Na wymianę czeka dalsza część podłogi. Będą na niej ułożone płyty granitowe i ceramiczne. Parafia jest niewielka, ale wykonane prace w kościele i wokół niego są imponujące. – To, co się wydaje zwykłe, w jakiś sposób staje się niezwykłe przez zaangażowanie parafian i dzięki talentom, które mieszkający tutaj ludzie posiadają. Dziękuję im za to, bo wiele udało się razem zrobić przez te osiem lat, kiedy jestem proboszczem – mówi ks. Edward Swat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół