Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Doda - persona non grata

Wieść, że w tym roku gwiazdą Święta Papryki ma być Doda, spowodowała reakcję miejscowych działaczy Akcji Katolickiej. Protestacyjny list w tej sprawie otrzymał Piotr Papis, wójt gminy Klwów.

Oto treść listu:

W związku z informacją złożoną przez Pana na sesji Rady Gminy w piątek 14 czerwca Parafialny Oddział Akcji Katolickiej oraz mieszkańcy parafii i Gminy Klwów wyrażają stanowczy protest przeciwko koncertowi Doroty Rabczewskiej, znanej także jako Doda czy Doda Elektroda, na jaki została zaproszona – przez Pana Wójta Gminy Klwów – w ramach święta dziękczynienia za zbiory, tzw. święta papryki, mającego odbyć się w sierpniu br.

Zdecydowanie domagamy się odwołania występu w/w piosenkarki, która podczas różnych swoich koncertów obrażała uczucie religijne katolików, drwiła i szydziła z Pisma św., naszych wartości chrześcijańskich, za co została już prawomocnie skazana wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie w 2012 r.

Obawiamy się, że podobne bluźnierstwa i przestępcze zachowania mogą pojawić się również podczas jej koncertu w Klwowie. Dlatego jej zaproszenie uważamy za wielki afront wobec katolickich mieszkańców gminy Klwów. Poza tym nie godzimy się, by w czasie kryzysu, trudnej sytuacji na wsi, także w naszej gminie – wydawać publiczne pieniądze na promowanie tego rodzaju pseudosztuki.

Mieszkańcy naszej parafii i gminy, w tym i ludzie młodzi, zasługują na spotkanie z twórczością artystów o znacznie wyższym poziomie kultury. Dziękczynienie za zbiory to dobra okazja, by zaprezentować przykłady „dobrych praktyk”, faktycznych rozwiązań konkretnych problemów, charakteryzujących się odpowiednią jakością i zawartością treści.

Dlatego stanowczo protestujemy przeciwko obecności prawomocnie skazanej skandalistki na święcie papryki w Klwowie.

Sławomir Szymczyk

Prezes Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej


 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • wojownikprawdy
    28.06.2013 22:01
    Przepraszam, ale to już przesada. Doda NIGDY nie obraziła katolików na koncercie. Wszyscy jej wypominają te słowa, które wypowiedziała podczas WYWIADU. Ma prawo do własnego zdania. Nie zgadzam się z nim, ale czy to oznacza, że mamy utrudniać jej życie, pracę? Zabierać radość jej fanom? Bardzo katolickie...

    Kto chce - niech pójdzie na show. Temu panu też radzę - zobaczy, że Doda NIC nie nawiązuje do religii. To koncert przepełniony tańcem, śpiewem i radością z życia. A do tego mają chyba prawo wszyscy, również ateiści?

    Pozdrawiam,
    KATOLIK
    doceń 10
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy