• facebook
  • rss
  • Trzy rocznice

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 29/2013

    dodane 18.07.2013 00:15

    Mieszkańców nie trzeba uczyć patriotyzmu, ale zawsze warto pogłębiać wiedzę historyczną.

    Iten fakt zadecydował o tym, że grono osób poczyniło zabiegi, które przyniosły świetny efekt: I Dzień Odrzywołu. Bezpośrednią okazją były trzy rocznice: 595-lecie lokacji miasta przez Dobrogosta Czarnego, bohatera, który prowadził budowę przeprawy na Wiśle pod Czerwińskiem przed bitwą pod Grunwaldem, 150-lecie powstania styczniowego i 40-lecie powstania Klubu Sportowego Blask Odrzywół. Obok występów orkiestr dętych z powiatu przysuskiego i meczu oldbojów Blasku Odrzywół i Radomiaka, prawdziwą lekcją historii była rekonstrukcja bitwy pod Ossą, która rozegrała się 10 lipca 1863 r. we wsi należącej do parafii Odrzywół. – Ta bitwa była jedną z największych w powstaniu styczniowym i, co ważne, wygraną przez powstańców – mówi wójt gminy Marian Kmieciak, który przygotował historyczny jej opis.

    W rekonstrukcji wzięło udział dziewięć grup odtwarzających w plenerze ważne momenty naszej historii. Kilka dni przed bitwą do Ossy dotarł pułk powstańczy „Dzieci Warszawy”. Złożony był głównie z młodzieży warszawskiej i podwarszawskiej, która uciekła przed branką do carskiego wojska. Dowodził nimi mjr Ludwik Żychliński. Pełnej pomocy udzielił im miejscowy dziedzic Kalikst Jagmin, który potem poddany był torturom, stracił żonę i został zesłany na Sybir. 10 lipca oddziały powstańcze zostały zaatakowane przez kilkusetosobowe zgrupowanie wojsk rosyjskich złożonych z piechoty i kozaków pod dowództwem mjr. Szukalskiego. Mjr Ludwik Żychliński przyjął walkę. Szalę bitwy przeważył wieczorem miejscowy pułk powstańczy przybyły ze Studzianny pod dowództwem Władysława Grabowskiego. Rosjanie, tracąc wielu zabitych, rannych i wziętych do niewoli pośpiesznie wycofali się w stronę Grójca. Wrócili tu dopiero po kilkunastu dniach rozpoczynając represje. – Mjr Żychliński w swoich pamiętnikach podawał straty powstańcze na 70 zabitych i 60 rannych. Nie wiadomo, czy uwzględnił też rannych powstańców, którzy umierali nawet kilka miesięcy po bitwie. Zmarli byli chowani w leśnych mogiłach m.in. w Grabinach, Królówce koło Stanisławowa oraz na cmentarzu w Drzewicy.

    Jedną z ostatnich ofiar represji, i to 40 lat po bitwie, był proboszcz odrzywolski ks. Antoni Aksamitowski. W 1905 r. poprowadził z Odrzywołu procesję na cmentarz w Ossie i wygłosił mowę patriotyczną. Wskutek donosu został aresztowany i wydalony z Królestwa Polskiego – opowiada Marian Kmieciak. Wśród głównych organizatorów Dnia Odrzywołu byli starosta przysuski Marian Niemirski, wójt Gminy Odrzywół Marian Kmieciak, dyrektor biblioteki w Odrzywole Bogumiła Stępień, zarząd miejscowej OSP oraz sołtys Grzegorz Bystrzejewski i Rada Sołecka Odrzywołu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół