• facebook
  • rss
  • Taniec pod dębem

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 32/2013

    dodane 08.08.2013 00:15

    To alternatywa dla popołudnia spędzanego w nagrzanym od upału miejskim bloku. Bo tu czas płynie wolniej, a świat jest piękniejszy, i to bez różowych okularów.

    Niemal zaraz po wejściu na teren Muzeum Wsi Radomskiej słychać skoczną muzykę. To na scenie pod rozłożystym dębem przygrywają na zmianę dwie kapele: Zdzisława Kwapińskiego i Radomskie Muzykanty. Przed sceną deski zapraszają do tańca. Trwa kolejna z imprez proponowanych w niedzielne popołudnia przez radomski skansen. Obok występu muzykantów przygotowane są dla gości inne atrakcje. Warsztaty bibułkarskie, garncarskie, można nauczyć się robić masło w prawdziwej maselnicy czy podpatrzeć cieślę, jak robi korytko z połówki drewnianego pnia. Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty bibułkarskie.

    Zapewne dlatego, że efekty pracy, jakże piękne, widać bardzo szybko. Instruktorka wprawnie zwija przygotowane paski bibuły. Jeszcze chwila i kolejny kwiat gotowy. Stoi już po nie kolejka. Niektórzy próbują swoich sił. Najmłodsi przyglądają się z boku, jak choćby Dominika Bednarczyk. Przyjechała z rodzicami i bratem z okolic Nowego Miasta. Państwo Bednarczykowie chcieli obejrzeć skansen i przyjemnie spędzić tu czas. Jak mówią, bardzo im się tu podoba. Jeśli ktoś przyczynił się do robienia masła, ma możliwość spróbowania go, i to z pyszną, świeżo wypieczoną bułeczką. Tymczasem muzykanci grają coraz skoczniej, a na deskach coraz więcej chętnych do tańca. – Zawsze tu przyjeżdżamy, jak jest zabawa. Lubimy z mężem potańczyć. Jesteśmy „starej daty” i ta muzyka bardzo nam odpowiada – mówi Janina Pyrka. Ale jak popatrzeć na tańczących, to widać, że taka muzyka podoba się też przedstawicielom zdecydowanie młodszego pokolenia. Niektórzy przyszli tu, żeby pospacerować między polami, na których dopiero co rosło zboże, a teraz, po żniwach, powiązane w snopki stoi ustawione w kopkach. Kolejne spotkanie w skansenie z cyklu „Lato na wsi i zabawa na dechach” już 25 sierpnia. Pierwszego września Muzeum zaprasza na Święto Chleba.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół