Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Nowości w sanktuarium

Pieczywo jest zdrowe, bo zawiera mikroelementy, witaminy i błonnik.

Gdy kustoszem sanktuarium MB Pocieszenia w Błotnicy został o. Andrzej Kuster, szybko sprawdziły się wieści, że jest świetnym gospodarzem, który troskę o wymiar duchowy godzi ze staraniem o sprawy porządku i piękna. Sami paulini szeptali, że gdy pod jego opieką znalazł się kościół św. Barbary w Częstochowie, to niczym Kazimierz Wielki – zastał go drewnianym, a zostawił murowanym. I oto teraz istotnie, odwiedzając sanktuarium, można zweryfikować swoje fotograficzne archiwum. Starsze zdjęcia w niczym nie odpowiadają stanowi aktualnemu. Tyle się tutaj zmieniło.

Plac przed kościołem i starą plebanią został odsłonięty. Świątynia zyskała wieczorne i nocne oświetlenie. W wejściu do niej pojawiły się nowe solidne, ale też piękne kraty. Na placu ubyło starych drzew grożących zawaleniem i zasłaniających kościół, a przybyło nowych nasadzeń. Przed sanktuarium przybyło miejsc parkingowych dla samochodów. Na placu kościelnym stanie polowy ołtarz. No i sprawa szczególna: od kilku miesięcy trwa budowa klasztoru. Obecnie ukończono fundamenty, a kolejnym etapem będą rosnące mury, a potem wykańczanie obiektu. O. Kuster chce tutaj zorganizować nie tylko dom dla paulińskiej wspólnoty, ale też miejsce, gdzie będą mogli przybywać księża, by odbywać indywidualne rekolekcje. Kustosz ma już kolejne plany – marzy mu się budowa domu dla pielgrzymów. Przecież Błotnica to sanktuarium, które żyje ilością przybywających tutaj wiernych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy