• facebook
  • rss
  • Oświata wymaga ciepła

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 36/2013

    dodane 05.09.2013 00:15

    Dawajcie świadectwo w waszych środowiskach. Świat współczesny chętniej słucha świadków niż nauczycieli, a nauczycieli o tyle, o ile są świadkami.

    To słowa, które skierował bp Henryk Tomasik do katechetów zgromadzonych w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu podczas ich spotkania diecezjalnego. Rozpoczęło się ono Mszą św., której przewodniczył ordynariusz. Było to pierwsze spotkanie po wakacjach, podczas którego, między innymi, podawany jest program katechetyczny na cały rok. – „Wierzę w Syna Bożego”, to temat nowego program duszpastersko-katechetycznego, w który chcemy wprowadzić katechetów pod względem formacji chrześcijańskiej, osobowej, ludzkiej, ale też i pod względem formacji doktrynalnej. Temu służył wykład ks. Tomasza Herca.

    Czekają nas bardzo duże wyzwania. Poprzez rekolekcje, dni skupienia, wykłady chcemy zdynamizować pracę metodyczną. Myślę, że cała oświata wymaga troski i ciepła z naszej strony, ofiarności, współpracy z rodzicami, nauczycielami, wychowawcami i w tym kierunku będziemy chcieli zmierzać, żeby razem współtworzyć cały proces wychowania w szkole – powiedział dyrektor Wydziału Katechetycznego ks. dr hab. prof. UKSW Stanisław Łabendowicz. Z katechetami spotkał się również ks. dr Marek Adamczyk, który podzielił się swoimi refleksjami na temat Światowego Spotkania Młodych w Rio de Janeiro. Mówił też o Apelu Młodych w Radomiu, zaplanowanym na 14 września na ul. Żeromskiego w Radomiu.

    Słowo do zebranych powiedziała też Dorota Sokołowska, dyrektor Delegatury Mazowieckiego Kuratorium Oświaty w Radomiu. – Pani dyrektor Sokołowska mówiła, że katecheci mają taką specyficzną rolę, są twarzą tego przedmiotu. Tak jest zawsze, ale na przykład nauczyciel fizyki nie musi mówić o tym, jakiego jest wyznania i jakie zadanie w jego życiu spełnia wiara. Katecheta, skoro ma być twarzą przedmiotu i tego zadania, które wypełnia, powinien mieć wsparcie. To spotkanie jest wspierające i motywujące do lepszej pracy – zaznaczyła s. Elżbieta Gajowiak, metodyk katechezy pracująca w Międzypowiatowym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli. – Biskup mówił, że trzeba być świadkiem wiary, potwierdziła to pani dyrektor Sokołowska – podsumowuje Artur Sajak, nauczyciel katechezy w Zespole Szkół Elektronicznych w Radomiu. – Mnie się wydaje, że im więcej pracujemy w katechezie, tym bardziej postrzegamy tę potrzebę bycia świadkiem. Nie tym, który naucza i wymaga pewnych regułek, ale nauczycielem świadczącym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół