• facebook
  • rss
  • Zraziki z kaszą raz!

    dodane 12.09.2013 00:00

    Ta impreza pozwala przenieść się w barwne lata dwudziestolecia międzywojennego.

    Ośrodek Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska” już po raz szósty zaprosił radomian do udziału w Uliczce Tradycji. Jak zawsze nie zawiedli. Wielu z nich ubranych było w stroje z epoki. W tym roku impreza odbyła się pod hasłem „Zraziki z kaszą raz!” – Jednym z naszych głównych zadań jest propagowanie wiedzy o historii Radomia. Podrzucając co roku inny temat temu historycznemu piknikowi, staramy się przybliżać historię nie tylko na poważnie – wykładami czy seminariami naukowymi – ale też poprzez zabawę. W ten sposób trafia ona do jeszcze szerszego grona odbiorców – mówi Renata Metzger, dyrektor Resursy.

    – W tym roku nasz festyn ma charakter kulinarny, bo 120 lat temu przybył do Radomia Stanisław Wierzbicki, nasz najbardziej dotychczas znany restaurator – dodaje. Stanisław Wierzbicki przyjechał do Radomia w 1893 r. po ślubie z pochodzącą stąd Jadwigą Niedźwiedzką. Pięć lat później w kamienicy przy dzisiejszej ul. Żeromskiego 51 ulokował swoją firmę, która zajmowała się handlem winami. Jej zaplecze zamienił na restaurację. W latach 30. XX w. „Berliner Tageblatt” pisał, że jest jedną z najlepszych w Europie. Wierzbicki otrzymał też ze Szwajcarii list z mapą najsławniejszych restauracji Europy. Z Polski była zaznaczona tylko jedna – jego lokal w Radomiu. Jadali tu: cesarz niemiecki Wilhelm II, Charles de Gaulle, Ignacy Mościcki, Wojciech Kossak. Bywała tu cała „warszawka” z Ludwikiem Sempolińskim, Lodą Halamą czy Tolą Mankiewiczówną na czele. Niestety, nie zachowała się karta dań, które były serwowane u Wierzbickiego. Bywalcy lokalu wspominali, że podawano tam zrazy z kaszą.

    Historyczny festyn rozpoczął rajd zabytkowych samochodów. Następnego dnia dołączyli do nich cykliści. W Resursie wyświetlane były filmy, m.in. o Stanisławie Wierzbickim. Z dwóch scen rozbrzmiewały piosenki, przy których bawiono się w przedwojennym Radomiu. Były warsztaty kulinarne. Każdy, kto w słoneczny wrześniowy weekend spacerował Uliczką Tradycji, mógł wziąć udział w konkursach, m.in. na najlepszą stylizację

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół