• facebook
  • rss
  • Cud za sprawą 
praprababci

    Marta Deka i Krystyna Piotrowska


    |

    Gość Radomski 43/2013

    dodane 24.10.2013 00:00

    Zmartwychwstanki. Ich zgromadzenie założyły matka i córka. To ewenement w historii Kościoła. 


    Październik dla sióstr zmartwychwstanek jest czasem wspominania rocznic związanych z ich założycielką Celiną z Chudzińskich Borzęcką. Urodziła się 180 lat temu 29 października w Antowilu koło Orszy na obecnym terenie Białorusi. Zmarła przed 100 laty 26 października w Krakowie. W ubiegłą niedzielę w radomskiej katedrze sprawowane były Msze św. z błogosławieństwem relikwiami matki Celiny.


    Radomska ostoja


    Siostry zmartwychwstanki trafiły do Radomia w czasie okupacji hitlerowskiej. Musiały opuścić Warszawę, bo zbombardowano ich dom. Tu znalazły ostoję.

    Przyjął je proboszcz parafii mariackiej (dziś katedralnej) ks. prał. Dominik Ściskała. Po utworzeniu nowej parafii na Młodzianowie, którą objęli księża pallotyni, część sióstr podjęła tam pracę, a część pozostała przy katedrze. Tak jest do dziś.
Siostry widziały w robotniczym Radomiu potrzebę zajęcia się dziećmi, które najczęściej pozostawały bez opieki w czasie, gdy rodzice pracowali w słynnych Zakładach Broni. – W tym przekonaniu utwierdził siostry wypadek, gdy niedopilnowane dziecko wypadło z pierwszego piętra budynku przy ul. Traugutta. Siostry prowadziły szkołę i przedszkole. W innych szkołach uczyły katechezy. Pomagały też przy parafiach. Wszędzie, gdzie się pojawiały, służyły posługą dydaktyczno-parafialną. Bo ta parafialna praca jest nieodłączna. Tak było od początku – mówi s. Maria Salwina.

    
Radomskie dwie wspólnoty tworzy 10 sióstr. Przełożoną tej z katedry jest s. Maria Salwina, na Młodzianowie funkcję tę pełni s. Anna Samuela. – W naszej wspólnocie jest pięć sióstr. S. Noela zajmuje się domem, wszystkim nam gotuje. W Katolickim LO języka polskiego uczy s. Barbara. S. Lidia i ja katechizujemy w szkołach podstawowych. Dodatkowo s. Lidia zajmuje się chorymi na terenie parafii, a ja uczę religii w przedszkolu. S. Katarzyna jest zakrystianką – wylicza s. Samuela.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół