• facebook
  • rss
  • Tajemnica łuski po naboju

    Krystyna Piotrowska

    dodane 05.11.2013 18:41

    Jednostka Strzelecka 2036 im. OP AK „Błysk” zorganizowała w Białaczowie II Marsz Niepodległości o Puchar Brygadiera Związku Strzeleckiego „Strzelec” Federacji Jednostek Józefa Wodzińskiego i o Puchar Komendanta Związku Strzeleckiego „Strzelec” Federacji Jednostek Marka Matuły, a także o nagrodę złotego Orła Strzeleckiego.

    Marsz organizowany był dla uczczenia 95 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości Goście i uczestnicy marszu spotkali się w budynku Gimnazjum im. Stanisława Małachowskiego w Białaczowie. Stąd poszczególne drużyny posługując się mapą wyruszały na liczącą około trzech kilometrów trasę. Po drodze trzeba było zaliczyć punkty kontrolne i zmierzyć się z przygotowanymi tam zadaniami. Jednym z nich było odgadnięcie hasła, a raczej odszukanie, gdyż organizatorzy marszu ukryli go w łusce po naboju. Taką łuskę drużyna otrzymywała po zaliczeniu serii strzałów.  W zawodach udział wzięło około osiemdziesięciu osób. Marsz miał charakter terenowo-militarno-zadaniowy. – Chcieliśmy w ten sposób uczcić Święto Niepodległości i popularyzować Związek Strzelecki. W tej chwili w powiecie opoczyńskim mamy jedną jednostkę ZS, bo tylko jedna może być na terenie powiatu. Natomiast są cztery plutony w Opocznie, Drzewicy, Białaczowie i w Paradyżu. W sumie mamy około 60 strzelców. Zadaniem ZS jest wychowywanie młodzieży w duchu patriotycznym i przygotowanie do obronności kraju. Każdy strzelec, który będzie aktywnie brał udział w zbiórkach, ćwiczeniach i poligonach jest wyszkolony podobnie jak żołnierz Wojska Polskiego. Potrafi strzelać, walczyć, umie się zachowywać w różnych taktykach – w terenie zabudowanym i czerwona – ratownictwo pola walki – powiedział dowódca JS 2036 chorąży Marek Polinceusz.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół