• facebook
  • rss
  • Odwiedźmy pokój Jana Pawła II

    ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 13.03.2014 22:14

    To miejsce w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu jest wyjątkowe. Choć pieczołowicie chronione, to jednak otwarte dla każdego. Jest pamiątką wizyty ojca świętego Jana Pawła II 4 czerwca 1991 r. w Radomiu.

    Program odwiedzin Radomia przez Jana Pawła II przewidywał Mszę św. na lotnisku, a potem przejazd do Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. Młyńskiej. Tutaj papież poświęcił nowo wybudowany gmach.

    Po obiedzie Jan Paweł II miał chwilę odpoczynku. Spędził ten czas w pokoju, który potem stał się swoistym muzeum. To tutaj zgromadzono pamiątki z papieskich odwiedzin Radomia.

    – To miejsce zawsze można odwiedzać i oglądać te wyjątkowe eksponaty. Ale teraz, gdy zbliża się czas kanonizacji, szczególnie zapraszamy – mówi rektor seminarium, ks. prał. Jarosław Wojtkun.

    W Pokoju Papieskim, bo tak zostało nazwane to miejsce, można oglądać szaty liturgiczne, sutannę Jana Pawła II, a nawet jego buty. Seminarium przechowuje kielich mszalny użyty podczas celebry na radomskim lotnisku, papieski fotel i wiele innych pamiątek, łącznie z okolicznościową zastawą stołową i kartami wejściowymi dla pielgrzymów.

    Tradycją radomskiego seminarium jest, że każdego roku wybierany jest alumn, który opiekuje się Pokojem Papieskim. Obecnie jest nim kleryk III roku Jakub Byzdra. By zwiedzić to miejsce, trzeba do niego zadzwonić i omówić szczegóły wizyty: 503 795 393. Jakub prosi o telefony między 15.00 a 17.30. W innych godzinach może być niedostępny ze względu na wykłady i seminaryjny porządek zajęć. Zanim odwiedzimy Pokój Papieski, zapraszamy na galerię zdjęć.

      Pokój można odwiedzić, wcześniej zapowiadając swą wizytę. Wystarczy zadzwonić do al. Jakuba Byzdry: 503 795 393
    Ks. Zbigniew Niemirski /GN


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół