• facebook
  • rss
  • Listy do Putina

    dodane 20.03.2014 00:00

    Chcemy żyć w świecie bez wojny, tak jak i Pan – Panie Prezydencie – dorastać w czasie pokoju.

    Szanowny Panie Prezydencie! Bardzo się boimy, że będzie wojna na świecie. Nie chcemy, żeby ludzie umierali. Dzieci na świecie potrzebują pokoju, szczęścia i zabawy. Myślimy, że słońce na świecie świeci dla wszystkich tak samo. Chcielibyśmy, aby dzieci z Ukrainy i Rosji cieszyły się dzieciństwem tak jak my... Tak zaczyna się jeden z listów skierowanych do prezydenta Rosji Władimira Putina. Jego autorką jest Sylwia, podopieczna Świetlicy Socjoterapeutycznej Caritas.

    – Dzieci z placówek Caritas Diecezji Radomskiej włączają się w akcję Caritas Polskiej, która propaguje wysyłanie listów do osób oczekujących wsparcia, ale też pisanie listów-protestów do tych, od których zależy właściwy dialog między państwami – mówi wicedyrektor radomskiej Caritas ks. Robert Kowalski. Jak opowiada kierownik Świetlicy Socjoterapeutycznej Caritas s. Małgorzata Binkowska, gdy zaproponowała dzieciom napisanie listów do prezydenta Rosji, dzieci zaczęły opowiadać sobie to, co wiedziały do tej pory o wojnie. O wydarzeniach, które nie tak dawno widziały w telewizji. Stwierdziły, że nie chcą tak żyć, żeby trzeba było walczyć zbrojnie o wolność, i spontanicznie odpowiedziały, że chcą pisać listy.

    W ramach pomocy Ukrainie Caritas w całej Polsce prowadzi zbiórki finansowe na rzecz osób potrzebujących. Przez Caritas Polską, a potem dalej w połączeniu z Kościołem na Ukrainie i z polskimi księżmi, są na miejscu organizowane różne formy pomocy. Aby włączyć się w tę akcję, można wysłać SMS o treści „Pomagam” na numer 72052. Pieniądze można też wpłacić na konto. Wszystkie potrzebne informacje znajdują się na stronie internetowej Caritas Polskiej. Są tam również informacje dotyczące formy pomocy, którą Caritas na dzień dzisiejszy otacza rodziny ukraińskie. – Caritas nie ma możliwości przewiezienia przez granice transportów z pomocą rzeczową, ale pozostaje w stałym kontakcie z Caritas we Lwowie i Kijowie oraz z Caritas Europa, dokąd przekazywane są zebrane pieniądze. A sytuacja na Ukrainie zmienia się z dnia na dzień. Osoby, które być może potrzebują pomocy dziś, jutro mogą jej już nie potrzebować, a jest ktoś inny, kogo należy wspierać – informuje ks. Kowalski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół