• facebook
  • rss
  • Obecność w nieobecności

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:00

    Gdy jego słowa 
zamilkły, staliśmy się jak turyści zabłąkani w obcych górach, którzy stracili przewodnika.


    Tak czas po śmierci Jana Pawła II opisał Krzysztof Reczek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Kozienicach. I właśnie w tych dniach Teresa Ledóchowska-Horodyńska, dziennikarka, fotograf i malarka, wzięła aparat i ruszyła na ulice Warszawy. – Robiłam te zdjęcia, nie myśląc o wystawie. Chciałam udokumentować to, co zobaczyłam. Chciałam zobaczyć, jak wygląda Warszawa po śmierci papieża. Miasto płonęło tysiącami zniczów. Zadumani i rozmodleni ludzie.

    To było wielkie wzruszenie. Właściwie każde ze zdjęć jest wzruszeniem i zdumieniem. To była jego wielka obecność w nieobecności – mówiła autorka wystawy otwartej w kozienickim muzeum.
Ekspozycja zawiera ponad 40 fotografii. Można ją oglądać do końca kwietnia. 
– Nie chodzi o to, żeby Jana Pawła II zamknąć w muzeum, odlać go w spiżu i składać raz do roku wiązankę kwiatów. Chodzi o to, by dla nas pozostał żywy i żeby ważny był jego testament. Bo jego nauczanie, nadal aktualne, doskonale oddaje jedna z fotografii. Przedstawia uliczny słupek, na nim wianuszek wiązanek. Na słupku nazwa: Ulica Prosta. I to jest jego nauczanie, dla nas ulica prosta, jak żyć i jak postępować – kończył prezentację wystawy dyrektor muzeum. 


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół