• facebook
  • rss
  • Meteoryt miłosierdzia

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 20/2014

    dodane 15.05.2014 00:00

    Ośrodek „Emaus”. Centrum charytatywno-edukcyjne naszej diecezji w Turnie koło Białobrzegów obchodzi dziesięciolecie.

    To miała być iskra miłosierdzia, znak, że tutaj będzie widoma idea pokazująca, czym w praktyce jest realizowanie wyobraźni miłosierdzia, o której mówił Jan Paweł II. – Dziś to nie jest iskra, ale meteoryt, który świeci światłem realizowanych tutaj dzieł – mówi abp Zygmunt Zimowski, inicjator budowy ośrodka. Jego nazwa „Emaus” nawiązuje do hasła Kongresu Eucharystycznego w naszej diecezji, któremu przyświecało hasło zaczerpnięte z ewangelicznej opowieści o uczniach, którzy spotkali Zmartwychwstałego Pana, idąc do Emaus: „Poznali Go przy łamaniu chleba”.

    Były tu ruiny

    Ośrodek w Turnie nasza diecezja przejęła w stanie totalnego zniszczenia. – Gdy byłem tu po raz pierwszy, wiedziałem, że stoi przed nami zadanie niemal nie do wykonania – mówi ks. Wiesław Lenartowicz, pierwszy dyrektor ośrodka. Ks. Wiesław wspomina wielodniowe ogniska, podczas których palono przejęte zmurszałe wyposażenie. – Po wielu miesiącach prac wszystko nadal wyglądało tragicznie. Nie widzieliśmy jasnych punktów. Ale te, wbrew naszym ocenom, widział bp Zygmunt Zimowski – wspomina ks. Piotr Supierz, drugi dyrektor ośrodka w Turnie. – Planowaliśmy wówczas w Radomiu budowę domu księży emerytów. Ale ta wizja napotkała trudności nie do pokonania. Wówczas udało się zbudować w stolicy diecezji ośrodek duszpasterstwa akademickiego. I wtedy przyszła propozycja ze strony Adama Wasiaka z generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, by przejąć ośrodek w Turnie. Mając pewne środki finansowe podjęliśmy wówczas to wyzwanie – wspomina ks. inf. Stanisław Pindera, wikariusz biskupi do spraw ekonomicznych. Ks. Pindera celebrował rocznicową Eucharystię w Turnie. – Mam ogromną satysfakcję, patrząc na to, co udało się tutaj zrobić. Z podziwem patrzę na to, czego dokonał tu przez ostatnie kilka lat obecny dyrektor, ks. Radosław Walerowicz. Zrobił z Turna miejsce, które jest wizytówką naszej diecezji – mówi.

    By serca piękniały

    Pamiątką dziesiątej rocznicy działalności ośrodka jest okolicznościowy album. Jego autorzy poprosili naszą redakcję o udostępnienie fotografii. Sięgnęliśmy więc do naszego archiwum. Mieliśmy świadomość, że byliśmy w Turnie w pierwszych dniach, gdy ośrodek był jeszcze jedną wielką ruiną. Dokumentowaliśmy prace remontowe, a potem towarzyszyliśmy ośrodkowi podczas jego pierwszych i kolejnych etapów działalności.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • lucynkab
      19.05.2014 15:51
      Wspaniale, ze takie miejsca jak to powstaja i szerza idee Milosierdzia Bozego!!!
    • Monika
      20.05.2014 00:29
      Serdecznie gratulujemy z okazji obchodow dziesieciolecia! To mile, ze mimo "trudnych"czasow sa tacy, ktorzy glosic dobre slowo!
    • JP
      20.05.2014 15:30

      Gratulacje z okazji jubileuszu osrodka!
      Zycze dalszych disiecioleci owocnej pracy.
    • Lidka M.
      28.05.2014 15:34
      Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.
      Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydaja się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych (...)
      - Paulo Coelho

      Badzmy dobrymi ludzmi - to naprawde tak malo kosztuje !!!!

      Serdecznie pozdrawiam redakcje
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół