• facebook
  • rss
  • Obronili tytuł

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 22/2014

    dodane 29.05.2014 00:00

    Byliśmy gospodarzami rozgrywek, bo rok temu okazaliśmy się najlepsi. Tak było i tym razem. Za rok znów będziemy organizować finałowy turniej.

    Na ogólnopolski finał przyjechały drużyny kleryków z Krakowa i alumnów pallotyńskich z seminarium w Ołtarzewie. Zabrakło siatkarzy z Katowic. Nie dojechali, gdyż mieli u siebie święcenia kapłańskie. Ot, kalendarz sportowy nie zgrał się z tym, który wyznacza dni seminaryjnej formacji. – Szkoda, że zabrakło drużyny z Katowic, ale ekipy, które przyjechały, postawiły wysokie wymagania. By wygrać, musieliśmy więc dać z siebie wszystko – mówi dk. Łukasz Bociek, który został wybrany jako najlepszy zawodnik seminaryjnych rozgrywek. – Atmosfera turnieju była wspaniała. Niesamowity doping radomskich kleryków budził szacunek, a fakt, że czasem krzyknęli coś dla nas, to było coś pięknego.

    To była rywalizacja, ale też świetna zabawa, okazja do poznania alumnów z innych seminariów. A Radom? Mają Łukasza Boćka. On ustawia taktykę, widać, że grał w klubie – mówi Dawid Dziedzic, siatkarz kleryckiej drużyny z Ołtarzewa. Siatkówka, jak każda z dziedzin sportu uprawianego przez alumnów, to jedna z metod w seminaryjnej formacji do kapłaństwa, dopełniająca wykłady filozoficzne i teologiczne oraz przygotowanie duchowe. – Sport w formacji do kapłaństwa jest ważny. Uczy zdrowej rywalizacji i umiejętności współpracy. Chcemy wychowywać przyszłych kapłanów na księży, którzy będą czasem grać w siatkówkę, a nie na siatkarzy, którzy czasem będą księżmi – wyjaśnia ks. Paweł Gogacz, wychowawca radomskiego seminarium i opiekun zwycięskiej drużyny. Na razie kleryckie drużyny wzbudziły podziw w sędzim zawodów, Wojciechu Głodzie. – Po raz pierwszy sędziowałem taki turniej. Jestem zbudowany poziomem rozgrywek, ale obok tego mój szacunek wzbudziła uczciwość siatkarzy. Nawet przy pomyłce sędziego sami zawodnicy przyznawali się do błędów – mówi.

    Galeria zdjęć z turnieju na: radom.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół