• facebook
  • rss
  • Święto w cieniu embarga

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 33/2014

    dodane 14.08.2014 00:00

    Na terenie czterech gmin – Radzanów, Przytyk, Klwów i Potworów – powstało paprykowe zagłębie. Pochodzi z niego ponad 80 proc. krajowej uprawy tego warzywa.

    Hodowlę papryki na tych terenach zapoczątkował w latach 80. ub. wieku Antoni Kwietniewski, mieszkaniec Woli Wrzeszczowskiej, który podpatrzył, jak to robią Holendrzy i Niemcy. W ostatnią niedzielę mieszkańcy Potworowa świętowali XXII Dzień Papryki, który uroczyście otworzył Marek Klimek, wójt gminy. Impreza odbywała się na miejskim stadionie. Wcześniej, w kościele parafialnym pw. św. Doroty, sprawowana była Eucharystia w intencji rolników, z prośbą o dobre zbiory. Mszy św. przewodniczył bp Adam Odzimek. W homilii nawiązał do uprawy papryki, która dzisiaj, przy pięknej pogodzie, obrodziła, ale embargo wprowadzone przez Rosję na polskie owoce i warzywa odbija się na rolnikach.

    Biskup prosił o modlitwę w intencji samorządowców i rządzących, żeby mądrze kierowali naszym narodem. Mówił o wartości ludzkiej pracy, ale też o tym, żeby ta praca nie przesłoniła Pana Boga. Bo jeśli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko inne jest na swoim. Do problemu związanego z embargiem nawiązali też gospodarze i goście tego święta. M. Klimek apelował do władz państwowych, prosząc w imieniu rolników o pomoc, bo – jak mówił – sytuacja jest krytyczna. Cena jest bardzo niska i nikt nie chce kupować papryki. – To jest trochę podejrzane, to może być nawet zmowa naszych kupujących. Papryka jest w pełnym wysypie. Nasze warzywo jest znakomitej jakości, karmimy całą Europę – zapewniał wójt. Marian Niemirski, starosta powiatu przysuskiego, tak jak i inni goście, którzy zabierali głos, złożył wszystkim producentom gmin Potworów i ościennych wyrazy uznania i gratulacje z osiągniętych wyników. – Byłyby one zapewne bardziej satysfakcjonujące, gdyby władze zechciały przyjąć obowiązujące w całej Europie zasady dotyczące kształtowania i funkcjonowania rolnictwa oraz cen uzyskiwanych tam przez producentów warzyw – powiedział.

    Święto Papryki to także okazja do wyróżnienia tych, którzy – niezależnie od polityki – solidnie pracują. 10 rolników otrzymało odznaki ministra rolnictwa i rozwoju wsi „Zasłużony dla rolnictwa”. Jednym z odznaczonych był Mirosław Janczara, producent papryki z Potworowa. – Aby to warzywo trafiło na nasze stoły, trzeba dużo zainwestować, między innymi w opryski przeciw grzybom i robakom. Mamy też długi okres wegetacji. Teraz sytuacja z papryką jest niezbyt ciekawa. Cena spadła, nie można jej sprzedać, a wysyp jest w pełni – mówi.

    Po części oficjalnej tradycyjnie ze sceny zabrzmiała muzyka. Wystąpili chór „Canto”, Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Potworowa, Kapela Ludowa Piotra Gacy i chór „Przystalanki”. Gwiazdami wieczoru byli Andrzej Rosiewicz, Kabaret Skeczów Męczących i zespół Piersi. Zabawa taneczna przy muzyce zespołu Expert i pokaz sztucznych ogni zakończyły to niedzielne spotkanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół