Nowy numer 21/2018 Archiwum

Majster pradawny i supernowoczesny

Takie zestawienie marzyło się autorowi wystawy dr. Pawłowi Maderze z Muzeum Archeologicznego, oddziału Muzeum Miejskiego we Wrocławiu.

Instalacja „Homo faber, czyli narzędzia dawniej i dziś” wyruszyła z Wrocławia i przez Śląsk dotarła do Radomia. Będzie tu gościć do połowy listopada. – Wystawie towarzyszą interesujące warsztaty, w których mogą wziąć udział zarówno członkowie całych grup zwiedzających, jak też indywidualni goście naszego muzeum – wyjaśnia Agnieszka Kozdęba, kurator z ramienia radomskiej placówki.

Homo faber z łaciny oznacza człowieka, który umie wytwarzać narzędzia i posługiwać się nimi, albo po prostu majstra. Homo faber to także jedno z technicznych określeń późniejszej fazy ewolucji człowieka; fazy, która trwa do dziś, bo nic nie wskazuje na to, byśmy przestali używać narzędzi. – Od dawna nosiłem się z zamiarem zestawiania archeologicznych eksponatów ze współczesnymi zdobyczami techniki – mówi Paweł Madera.

Wystawa, dzięki temu zabiegowi, pokazuje przemiany w materiałach, konstrukcji i formie najpopularniejszych narzędzi ręcznych od początków rodzaju ludzkiego po czasy współczesne. Tworzy ją ponad 350 przedmiotów używanych przez człowieka od epoki kamienia, poprzez epokę brązu i następnie w kolejnych okresach epoki żelaza, która trwa do dziś. Eksponaty podzielono na 11 grup, takich jak: siekiery, młotki, kilofy, noże, nożyce, piły, dłuta, wiertarki, szydła, strugi oraz osełki. Oprócz zabytków archeologicznych, pochodzących głównie ze zbiorów Muzeum Archeologicznego we Wrocławiu, w Radomiu prezentowane są obiekty etnograficzne, udostępnione przez Muzeum Wsi Radomskiej oraz ze zbiorów prywatnych. – Współczesne narzędzia to wyroby firm Stanley, Black & Decker oraz DeWalt, partnerów wystawy – mówi P. Madera.

Galeria z wystawy na: radom.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma