Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Okrężna po wykopkach

Można było zobaczyć, jakie prace jesienią wykonywano na polskiej wsi i jakie zwyczaje im towarzyszyły.

Była to ostatnia impreza plenerowa, organizowana w tym roku w Muzeum Wsi Radomskiej. „Festiwal Ziemniaka” tradycyjnie rozpoczął się wykopkami oraz pokazem innych prac polowych wykonywanych na wsi jesienią. Jak zbierano ziemniaki za pomocą motyki, pokazywali członkowie Zespołu Obrzędowego ze Strykowic Górnych, a chętni mogli osobiście przekonać się o tym, czy to było łatwe zajęcie. Zespół zaprezentował też obrzęd „Okrężna po wykopkach”.

Po zebraniu plonów był taki zwyczaj, że kopaczki jechały do gospodarza, by wręczyć mu wianek, w który wplatane były ziemniaki. On zapraszał je na poczęstunek. Muzeum przygotowało dla tych, którzy przyjęli zaproszenie na jesienny festyn, bardzo wiele atrakcji. Na scenie pod dębem przygrywało do tańca kilka zespołów i kapel ludowych, a dla dzieci zorganizowano specjalne zajęcia. W zagrodach i przy alejkach swoje stoiska rozłożyli twórcy ludowi z regionu. Na skraju pola w skansenie płonęły ogniska, a harcerze piekli w popiele ziemniaki. Takie gorące i pachnące dymem najbardziej smakowały dzieciom. Ziemniaki, jako że było to ich święto, dominowały też w różnych potrawach. Przygotowały je i zgłosiły do konkursu kulinarnego przedstawicielki zespołów obrzędowych i kół gospodyń wiejskich. Aż trudno było uwierzyć, że potraw z ziemniaków można zrobić tak wiele i że są tak smaczne. Festiwal w MWR zakończył się koncertem „Muzyka Ziemi”. Na scenie amfiteatru wystąpił zespół Mariusza Kowalskiego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy