• facebook
  • rss
  • Wieszani na oczach załogi

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 43/2014

    dodane 23.10.2014 00:00

    Najpierw z brzozowych pni zbudowano szubienicę. Stanęła na placu radomskiej Fabryki Broni. 14 października 1942 r. spędzono tu pracowników oraz ludność schwytaną w łapankach...

    Mieli być świadkami publicznej egzekucji, kary za to, czego dopuścili się skazani. Miesiąc wcześniej z Radomia do Skarżyska-Kamiennej pociągiem ruszyła grupa żołnierzy Polski Podziemnej, aby zlikwidować konfidenta gestapo. Już na pierwszej stacji w Rożkach doszło do zbrojnej konfrontacji z Niemcami. Po strzelaninie partyzanci zbiegli, ale na miejscu zginął ich dowódca Jerzy Ewaryst Żetycki „Andrzej”. Okupanci znaleźli przy nim pistolet vis. Wybite na broni numery nie pozostawiały wątpliwości – broń została wyprodukowana w radomskiej Fabryce Broni i potem przemycona do podziemnego oddziału.

    Rozpoczęło się dochodzenie, aresztowania, a potem śledztwo w hitlerowskiej katowni przy ul. Kościuszki 6 w Radomiu. Krótko po 10.00 na fabryczny plac zajechała ciężarówka. Wypędzono z niej 14 więźniów, których publicznie powieszono. Były cztery takie egzekucje w Radomiu, w cztery kolejne dni. Oprócz placu w fabryce, także na stacji w Rożkach oraz przy obecnej ul. Warszawskiej. Hitlerowcy robili to zawsze przy udziale mieszkańców, chcąc w ten sposób wzmóc strach i terror.

    – „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże, zapomnij o mnie” – pisał Adam Mickiewicz. Wychowani w tradycji patriotycznej, spotykamy się, by spełnić swój obowiązek oddania hołdu straconym przed laty przez hitlerowskich okupantów radomianom, pracownikom Fabryki Broni – mówił Zbigniew Cebula, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Fabryki Broni „Łucznik”, który prowadził rocznicowe spotkanie. Wzięli w nim udział m.in. parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, stowarzyszeń, grupa kibiców Broni Radom oraz poczty sztandarowe na czele z historycznym sztandarem Fabryki Broni z 1923 r. na czele.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół