• facebook
  • rss
  • Urodziny z relikwiami

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 43/2014

    dodane 23.10.2014 00:00

    Niepełnosprawni są tutaj dowożeni na Msze święte. Działa świetlica św. Faustyny. Wezwanie wspólnoty to naprawdę nie tylko nazwa na pieczątce.

    Ważną rzeczą jest modlitwa, w naszej świątyni – co zrozumiałe – Koronka do Bożego Miłosierdzia. Ale modlitwa to początek, siła napędowa, z niej biorą się czyny. Gdy kilka lat temu pisaliście o naszej parafii w „Gościu Niedzielnym”, daliście tytuł „Wzgórze miłosierdzia”. I tak to tutaj jest – mówi proboszcz ks. Sławomir Gregorczyk. Gdy duszpasterz prezentuje grupy parafialne, od razu rzuca się w oczy owa harmonijna dwutorowość: modlitwa i czyn.

    – Od lat działa u nas Parafialny Zespół Caritas. Niepełnosprawni przywożeni są do kościoła na niedzielne Msze św. Nadzwyczajni szafarze Komunii św. zanoszą ją chorym do domów. Działa u nas świetlica św. Faustyny. Obok tego mamy dwupokoleniową scholę. Są ministranci, czciciele Miłosierdzia, koła Żywego Różańca, działa Ruch Rodzin Nazaretańskich. Od niedawna mamy grupę biblijną oraz modlitewną Wspólnotę „Mamre” – wylicza ks. Gregorczyk.

    Do srebrnego jubileuszu przygotowywano się od roku. W ostatnim czasie zorganizowano wystawę fotograficzną przypominającą historię parafii. Wystawiono także kronikę. Na samą uroczystość jubileuszu postarano się o szczególną pamiątkę. – Napisaliśmy prośbę do kard. Stanisława Dziwisza o relikwie św. Jana Pawła II. Poparł ją bp Henryk Tomasik. Z delegacją parafian pojechaliśmy do Krakowa, gdzie w pięknym relikwiarzu otrzymaliśmy kroplę krwi papieża Polaka. Ten wyjazd stał się jednocześnie pielgrzymką po śladach naszego świętego. Byliśmy więc w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, a także w Wadowicach i w Kalwarii Zebrzydowskiej – wspomina proboszcz.

    Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył ks. prał. Edward Poniewierski, kanclerz kurii biskupiej. 30 lat temu pracował tu jako wikariusz. W Przysusze była wówczas jedna parafia. A historia obecnej placówki rozpoczęła się dwa lata później. 13 października 1986 r. na terenie przeznaczonym pod budowę kościoła ustawiono krzyż. Dwa tygodnie później poświęcił go ówczesny ordynariusz bp Edward Materski, który do tworzenia nowej parafii oddelegował ks. Kazimierza Pajka. Została ona erygowana 1 września 1989 r., a została utworzona z części macierzystej parafii pw. św. Jana Nepomucena. Ks. Pajek razem ze wspólnotą budował kościół i jednocześnie zmagał się z ciężką chorobą. Zmarł w 1999 r., a parafianie uczcili go, nazywając jego imieniem i nazwiskiem ulicę, która biegnie obok świątyni. Jego następca ks. Gregorczyk doprowadził dzieło budowy do dnia uroczystego poświęcenia kościoła. 8 lat temu dokonał go abp Zygmunt Zimowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół