• facebook
  • rss
  • Ostatnia kartka z kalendarza

    ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 28.12.2014 20:59

    Już ją widzę, bo mija czas i kończy się rok 2014. Ale są jeszcze te przedostatnie.

    Wśród prezentów i drobiazgów, które dawałem w ostatnich dniach, były też kalendarze na rok 2015. Z nagła uświadomiłem sobie, że ten ostatni to prezent wyjątkowy, bo jest przy okazji życzeniem, by ten, kogo nim obdarowuję, wykorzystał go do samego końca.

    Z reguły, gdy zrywamy tę ostatnią kartkę, mamy już w zanadrzu nowy kalendarz. Kartki jeszcze niemal puste. Będziemy je dopiero powoli zapełniać notatkami, planami, terminami spotkań i wydarzeń…

    A co zrobimy z kalendarzami minionego roku? Wiele zostanie po prostu wyrzuconych. Niektóre postawimy na jednym z regałów wśród książek. Kto wie, kiedy i czy wrócimy do nich?

    Inaczej jest z samym życiem. Minione dni zostaną we wspomnieniach. Oby jak najwięcej było tych dobrych. Dobrych to nie znaczy tylko szczęśliwych. Jest bowiem tak, że w naszym życiu także i te nieszczęśliwe dni są dobre, to znaczy takie, gdy zdaliśmy egzamin z dobra. Wszyscy przecież zarabiamy na nasz finalny dzień, gdy zerwiemy ostatnią kartkę z kalendarza. Bo to ten dzień będzie pierwszym, otwartym całkowicie na Tego, który jest Panem czasu i wszelkich kalendarzy.

    Życzmy sobie samych dobrych dni!


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół