GN 20/2018 Archiwum

Grzały korony i serca

W naszej diecezji odbyły się w 6 miastach: w Kozienicach, Pionkach, Radomiu, Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach i – po raz pierwszy – w Szydłowcu.


Orszak to nowy znak odczytania w prostej formie wydarzeń ewangelicznych. On pokazuje coś niezwykle ważnego – pokazuje człowieka, który szuka i przychodzi do Dzieciątka Jezus – mówił bp Henryk Tomasik.
Mroźna pogoda nie odstraszyła chętnych. – Grzeją nas korony i serca. Mam nadzieję, że spotkam koleżanki i kolegów – powiedział przed rozpoczęciem marszu Alan Rajkowski.

Jego tata Rafał, wiceprezydent Radomia, dodał: – Przyszliśmy z całą rodziną. Pogoda piękna, a mróz jeszcze dodaje uroku.
W organizację orszaków włączały się setki osób. Szkoły i placówki kultury przygotowały scenki odgrywane podczas pochodu. – Wszystkim, którzy pomogli przygotować marsze i zaangażowali się w ich przebieg, serdecznie dziękuję. Jestem wdzięczny także uczestnikom, którzy dali świadectwo wiary – mówił bp Tomasik.
Ordynariusz wziął udział w radomskim orszaku. Na rozpoczęcie celebrował Mszę św. w kościele farnym, a na koniec, przy szopce, częstował dzieci słodyczami.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma