• facebook
  • rss
  • Chorzy biorą L4

    dodane 26.02.2015 00:00

    Wolontariusze pojawiają się w szpitalach, by prosić o modlitwę.

    Cały czas trwają przygotowania do Światowych Dni Młodzieży, które już w przyszłym roku odbędą się w Krakowie. Ostatnio ruszył projekt L4. Młodzi angażują do niego chorych, którzy mogą swoje cierpienie ofiarować w intencji ŚDM. W ten sposób naśladują Jana Pawła II, który – gdy czekały go trudna pielgrzymka czy wymagające zadanie – prosił o modlitwę właśnie osoby chore.

    W naszej diecezji projekt L4 realizują już młodzi z dekanatu lipskiego. Rozpoczęli go w grudniu. Upiekli pierniczki i z nimi poszli do szpitala prosić chorych o modlitwę w intencji ŚDM. Opowiadali im również o tym wydarzeniu. – Ludzie bardzo miło nas przyjęli. Wtedy postanowiliśmy, że to nie będzie tylko jednorazowa akcja, że będziemy chodzić tam raz w miesiącu. Przygotowaliśmy deklaracje. Pacjenci wpisują na nich swoje imię i nazwisko oraz zobowiązanie, że będą się modlić na przykład przez rok czy miesiąc – wyjaśnia ks. Jarosław Grabka, koordynator przygotowań do ŚDM w centrum lipskim, wikariusz w parafii Solec nad Wisłą. Dzięki tym wizytom młodzi się dużo uczą. – Gdy poszliśmy pierwszy raz do szpitala, wolontariusze mieli obawy przed wejściem na oddział paliatywny. Po ostatnim spotkaniu część z nich powiedziała, że tam pójdzie. Myślę, że dla nich to też jest szkoła życia. Gdy odwiedzaliśmy pacjentów, ci mówili: „Bardzo dobrze, że tu jesteście, bo dzisiejsza młodzież potrzebuje uczyć się szacunku do starszych i patrzenia z szacunkiem na chorobę” – opowiada ks. Jarosław.

    W maju planują zorganizować spotkanie dla chorych, którzy się modlą za ŚDM. Chcą ich w ten sposób docenić i podziękować im. Ostatnio połączyli projekt L4 z akcją „Zakochaj się w ŚDM”. Z okazji walentynek z czerwonymi balonikami w kształcie serca udali się nie tylko do szpitala, ale wyszli też na ulice Lipska. Rozdawali je przechodniom. A ci pytali, w jaki sposób mogą pomóc i zaangażować się w podobne działania. W dekanacie lipskim w prowadzone projekty angażuje się około 25 osób i wciąż ich przybywa. W tym gronie jest też nauczycielka języka angielskiego, która planuje zorganizować kurs przed przyjęciem pielgrzymów i przyszłorocznym wyjazdem do Krakowa.

    – Nie jesteśmy zamknięci. Nas widać. Młodzi wychodzą do ludzi. Zachęcamy wszystkich, żeby wychodzili na ulice i mówili o ŚDM, żeby zachęcali kolegów i koleżanki do włączenia się w akcje, chociażby takie jak L4 – zachęca ks. J. Grabka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół