• facebook
  • rss
  • Nocne spotkanie z Chrystusem

    dodane 12.03.2015 00:00

    Jeśli ktoś czuje, że w jego życiu jest coś nie tak i chce to zmienić, warto wyjść, pokonać drogę i swoje słabości.

    Idea Ekstremalnej Drogi Krzyżowej narodziła się w Krakowie w 2009 r. Pomysłodawcami byli ks. Jacek Stryczek oraz wspólnota Męska Strona Rzeczywistości. Nasi diecezjanie włączyli się w tę akcję po raz pierwszy w ubiegłym roku. Wtedy podczas wędrówki z Radomia do sanktuarium MB Staroskrzyńskiej Drogę Krzyżową rozważało około 130 osób. Najstarsza miała ponad 70 lat. – W tym roku mamy dwie trasy. Obie kończą się w Skrzyńsku. Pierwsza, jak w ubiegłym roku, liczy 44 km. Druga ma 47 km, a od strony technicznej jest o wiele trudniejsza. Biegnie podmokłymi terenami, są na niej rozlewiska – wyjaśnia Mateusz Mortka, lider Rejonu Radom.

    W tym roku EDK rozpocznie się 27 marca o 19.00 Mszą św. w radomskim kościele MB Częstochowskiej. Dwie godziny przed jej rozpoczęciem będzie się można zarejestrować i odebrać opaski odblaskowe, opis trasy i rozważania (od 13 marca można się też zarejestrować na: www.edk.org.pl). W imprezie mogą uczestniczyć w zasadzie wszyscy. – Nie ma ograniczeń, ale trzeba się zastanowić, czy jestem w stanie przejść 40 km w nocy, czasami w niezbyt sprzyjających warunkach pogodowych. Osoby niepełnoletnie muszą mieć zgodę rodziców i iść pod opieką osób dorosłych – mówi Jakub Mitek, który zajmuje się promocją EDK. – Chodzi o spotkanie z Chrystusem i dzięki niemu doprowadzenie do przemiany naszego życia. Jeżeli ktoś rzeczywiście czuje, że coś w jego życiu jest nie tak, że przyszedł ten moment, by coś zmienić, to jest to dobry początek. Warto się zapisać, warto wyjść, pokonać tę drogę, pokonać swoje słabości, cierpienie, wznieść się ponad to i na końcu doprowadzić do prawdziwej modlitwy, można powiedzieć: oczyszczenia – mówi M. Mortka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół