• facebook
  • rss
  • Oddech nadziei dla Wioli

    dodane 16.04.2015 00:00

    Ma 24 lata. Jest bardzo chora. Ale nie jest sama ze swoim cierpieniem. Wspierają ją młodzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Szydłówku.

    Wiola Brzeźniak miała zaledwie 8 miesięcy, gdy zdiagnozowano u niej mukowiscydozę. Mimo intensywnego leczenia, ta bardzo ciężka choroba genetyczna systematycznie wyniszcza jej organizm. Jedyną nadzieją jest dla niej przeszczep płuc. Na to potrzeba jednak dużo pieniędzy.

    Kosmiczna kwota

    Choroba gwałtownie zaatakowała półtora roku temu. „Mój stan na chwilę obecną jest ciężki. Przez 24 godziny na dobę jestem podłączona do aparatury podającej tlen, bez którego mój organizm nie może funkcjonować. Następstwem wielokrotnych infekcji jest to, że moje płuca są tak zniszczone, iż jedyną szansą na przedłużenie mi życia jest przeszczepienie płuc. Niestety, taki zabieg jest niezwykle kosztowny – kwota potrzebna na operację w klinice wiedeńskiej i długotrwałą rehabilitację to 150 tys. euro. Zwracam się do was z prośbą o pomoc w uzbieraniu tej kosmicznej, jak dla mnie i mojej rodziny, sumy na przeszczep płuc. Zdaję sobie sprawę, że może mi się to nie udać w odpowiednio szybkim czasie, ale mam nadzieję, że przy pomocy ludzi dobrej woli uda mi się to, bo mam dla kogo żyć i chcę żyć” – napisała na swoim profilu na Facebooku.

    Młodzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży działającego przy parafii Narodzenia NMP w Szydłówku od dwóch lat wspierają Wiolę. Tę pomoc zainicjowali Konrad Jóźwik i Krystian Korba. – W wakacje zorganizowaliśmy Wielki Mecz Charytatywny. Zebraliśmy wtedy 14 tys. zł. Organizowaliśmy też karaoke. Te imprezy cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wymyśliliśmy Szydłowiecki Marsz Życia, bo Wioli pomoc jest wciąż potrzebna – mówi Krystian, alumn radomskiego seminarium. – Wiola pochodzi z okolic Szydłowca. Walczymy o jej życie. Jeżeli możemy pomóc, to warto to robić. Daje nam to dużo satysfakcji. Jak widzimy, że Wiola się uśmiecha i sprawiamy jej radość, to jest to dla nas coś wielkiego – dodaje Karolina Górecka, prezes KSM oddział Szydłówek. W KSM w Szydłówku działa ponad 50 młodych. – Są wspaniali. To oni wychodzą z inicjatywą, ja im tylko doradzam – zastrzega ks. Adrian Jakubiak, asystent KSM przy parafii. – Organizując marsz, chcieliśmy też zwrócić uwagę na poszanowanie życia. Dzisiaj młodzież jest bombardowana przez niektóre media, internet czy Facebook złymi wzorcami. Propaguje się używki, które niszczą życie. My chcemy pokazać, że ci, których życie jest zagrożone, chcą je przedłużyć choć o jeden dzień. Więc zdrowi niech dbają o życie i je szanują – mówi.

    To dużo dla mnie znaczy

    Szydłowiecki Marsz Życia – „Oddech nadziei dla Wioli” rozpoczął się na Rynku Wielkim. Przewodziła mu Miejska Orkiestra Dęta. Uczestniczyli w nim przedstawiciele szkół, różnych instytucji, sportowcy, samorządowcy i wielu mieszkańców Szydłowca i okolic. Potem na scenie występowali uczniowie miejscowych szkół i lokalni artyści. Gwiazdą był zespół Playboys. Były loteria i licytacja, m.in. płyt Kayah i zespołu Enej. Dla smakoszy przygotowano grochówkę i ciasta. Kaesemowicze do puszek zbierali datki. Cały dochód z imprezy przeznaczony zostanie na leczenie Wioli. Osoby, które zaangażowały się w przygotowanie marszu, otrzymały pamiątkowe statuetki. Wiele atrakcji przygotowano dla najmłodszych, m.in. malowanie twarzy i zwiedzanie strażackiego wozu.

    Wiola Brzeźniak na chwilę pojawiła się na szydłowieckim rynku. – Bardzo dziękuję wszystkim za przybycie, organizatorom za zorganizowanie tej imprezy. To dużo dla mnie znaczy, bo widzę, że jest wiele osób, które chcą mi pomóc i którym zależy, żebym miała głębszy oddech – powiedziała. Organizatorem Szydłowieckiego Marszu Życia było Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży działające przy parafii pw. Narodzenia NMP w Szydłówku. Pomysłodawcami byli alumn Krystian Korba i Konrad Jóźwik. W jego organizację włączyły się szydłowieckie szkoły, sportowcy i przedstawiciele wielu instytucji. Patronat honorowy nad imprezą objęli: burmistrz Artur Ludew, Włodzimierz Górlicki, starosta szydłowiecki, oraz ks. kan. Krzysztof Śliwak, proboszcz parafii w Szydłówku.

    Galeria na: radom.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół