• facebook
  • rss
  • Beit znaczy dom

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 18/2015

    dodane 29.04.2015 00:00

    – Po kulturze żydowskiej w naszym mieście zostały tylko ślady, stąd coroczne kwietniowe dni upamiętniające obecność Żydów w Radomiu nazwaliśmy „Ślad”
– mówi Renata Metzger, dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”.

    Żydowską społeczność międzywojennego Radomia, która stanowiła prawie jedną trzecią wszystkich mieszkańców miasta, niemal w całości pochłonął Holocaust. „Resursa” od kilku lat skrupulatnie wyszukuje śladów po obecności tych, których już nie ma.
– Wraz z odejściem społeczności żydowskiej zanikła też wielokulturowość i wielowymiarowość naszego miasta. I właśnie celem spotkań jest zarówno przywrócenie pamięci o tamtych ludziach, jak i przybliżenie szeroko rozumianej kultury żydowskiej współczesnym radomianom – mówi R. Metzger.


    Stąd w programie „Śladu” każdego roku są debaty historyczne, wystawy, filmy i koncerty. Ale istotnymi punktami są te, które przypominają ślady ściśle radomskie. W tym roku był to wirtualny pokaz „O Radomiu, pewnym okręcie i nie tylko”, który przypomniał Jerzego (Jehudę) Rozenberga. Urodził się w Radomiu w 1927 r. Z rodziną mieszkał przed wojną przy ul. Sienkiewicza 4. Jerzy uczył się w gimnazjum, a podczas niemieckiej okupacji znalazł się z rodziną w getcie. Zabrany stamtąd, był więźniem Dachau i Auschwitz. W 1947 r. podróżował na statku „Exodus”, który wiózł nielegalnych żydowskich emigrantów do Palestyny. Dziś Jerzy Rozenberg mieszka w Herzlii pod Tel Avivem. Przez lata działał aktywnie w „Beit Radom”, stowarzyszeniu skupiającym dawnych mieszkańców Radomia w Izraelu. Warto tu dodać, że „beit” po hebrajsku znaczy „dom”, ale również „ojczyzna”, szczególnie ta mała.
Innym radomskim punktem „Śladu” był pokaz dokumentu „Beit Radom”.

    – 70-minutowy film został przygotowany w 2012 r. z okazji likwidacji radomskiego getta. Obraz oparty jest na wspomnieniach Dory Zaidenweber, Jakuba Zyskinda, Józefa Stillera, Waldemara Nowakowskiego oraz Eliezara Ayalona. Dokument został dedykowany pamięci Chaima Kinclera, zmarłego w 2011 r. radomianina, który był wieloletnim przewodniczącym Stowarzyszenia „Beit Radom” w Izraelu – wyjaśnia Marcin Kępa, kierownik Działu Dziedzictwa Kulturowego i Dokumentacji Filmowej „Resursy”.


    W obchody spotkań włączyły się radomskie szkoły – Zespół Szkół Ogólnokształcących z Oddziałami Sportowymi i VI LO im. J. Kochanowskiego. W pierwszej z nich odbyła się jedna z odsłon spotkania z Jerzym Rozenbergiem, a uczniowie drugiej przy pomniku upamiętniającym ofiary radomskiego getta przygotowali happening „Początek księgi II”, 
podczas którego czytano imiona
 Żydów, dawnych mieszkańców
 miasta.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół