• facebook
  • rss
  • Byłeś z nami, jesteśmy z Tobą

    Marta Deka, Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 19/2015

    dodane 07.05.2015 00:00

    Jubileusz. Przed 30 laty, 12 maja, ks. Adam Odzimek przyjął z rąk prymasa Polski kard. Józefa Glempa święcenia biskupie.

    Plac przed konkatedrą w Radomiu nie pomieścił wtedy ludzi, którzy chcieli wziąć udział w uroczystości. Witając zebranych, bp Edward Materski, ordynariusz diecezji sandomiersko-radomskiej, powiedział: „Wiem, jak głęboko przeżywacie fakt, że radomianin, syn robotnika z Radomskich Zakładów Metalowych, otrzymuje dziś tutaj sakrę biskupią”.

    Najmłodszy biskup

    Jan Paweł II mianował ks. Odzimka nowym biskupem pomocniczym dla diecezji sandomiersko-radomskiej, ze stolicą tytularną Tadamata, 25 kwietnia 1985 roku. Według tradycji Kościoła, każdy bez wyjątku biskup jest głową jakiejś diecezji. Zgodnie z tym biskup pomocniczy otrzymuje swoją diecezję w miejscu, gdzie kiedyś żywo rozwijał się Kościół, a dziś go tam nie ma. Tadamata to stolica historycznej diecezji w Cesarstwie Rzymskim, w prowincji Mauretania Cezarejska. Obecnie kojarzona jest z ruinami Tadmit lub Tamdint w północnej Algierii.

    – Cieszyliśmy się, że to właśnie ks. Adam został nowym biskupem. To była wielka radość i wielka nadzieja dla diecezji. Radomianie byli zadowoleni, że biskup pochodzi z ich środowiska. Jego koledzy chętnie przyznawali się, że chodzili z nim do szkoły, a nauczyciele wspominali go bardzo pozytywnie – opowiada ks. prał. Jan Niziołek, proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla w Radomiu. – Cieszyliśmy się, że biskup jest z naszego seminaryjnego rocznika. Został najmłodszym biskupem w Episkopacie Polski. To była w pewnym sensie nobilitacja dla naszego kursu.

    Uroczysta konsekracja odbyła się 12 maja na placu przed konkatedrą radomską. Ksiądz Odzimek przyjął święcenia biskupie z rąk kard. Józefa Glempa, prymasa Polski. Współkonsekratorami byli bp Stanisław Szymecki, ordynariusz diecezji kieleckiej, i bp Edward Materski. „W tajemnicy Bożego wezwania staję i ja dziś przed wami, bracia i siostry, pragnąc odtąd dzielić troskę Dobrego Pasterza o każdego człowieka. Motywem mojego pasterzowania są słowa: »Ne deficiant fides caritasque« – Aby wiara i miłość były mocne” – mówił bp Adam na zakończenie Eucharystii. „Temu właśnie Bogu, który obdarza nas tak wielką miłością, pragnę dzisiaj z głębi mego serca podziękować za dar miłości, której dziś doświadczam w sposób tak widoczny. Ufam, że Chrystus będzie nadal zatroskany o moje posługiwanie biskupie, że On sam będzie umacniał moją wiarę i moją miłość. Matce Dobrego Pasterza, Pani Łaskawej, oddaję z ufnością moją posługę, abym mógł wiernie wypełniać to wszystko, co Jej Syn poleca” – dodał. Biskup Adam podziękował wszystkim uczestnikom uroczystości, a zwracając się do najbliższych, powiedział: „Z największą wdzięcznością i ciepłem myślę o moich ukochanych rodzicach, o mojej rodzinie. Dziś rano na cmentarzu radomskim prosiłem mojego ojca, aby tak, jak cieszył się kapłaństwem swojego syna, tak teraz wspomagał mnie z nieba w moim biskupim posługiwaniu. Z wielką więc radością przyjmuję stułę od tych, którzy pracowali z moim ojcem w Radomskich Zakładach Metalowych. Dziękuję mojej mamie za jej modlitwę, promienną życzliwość i dobroć”. Uroczystość zgromadziła tysiące wiernych. Nad tłumem wyróżniał się transparent przyniesiony przez parafian ze Skarżyska-Kamiennej. – Pamiętam napis, który pojawił się przed katedrą, wtedy konkatedrą, w dniu moich święceń biskupich: „Byłeś z nami, jesteśmy z Tobą” – wspomina bp Odzimek. Na zakończenie zgromadzeni zaśpiewali hymn „Boże, coś Polskę” ze słowami „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie”. Niespełna rok wcześniej został zamordowany ks. Jerzy Popiełuszko. Następnego dnia bp Adam przed konkatedrą odprawił swoją pierwszą pontyfikalną Mszę św. w intencji ojca świętego Jana Pawła II.

    Od żołnierza do biblisty

    Biskup Adam urodził się 7 października 1944 r. w Radomiu. Pochodzi z rodziny robotniczej. Jest synem Piotra i Janiny z Kępczyńskich. Ukończył radomskie LO im. W. Syrokomli. W 1962 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Naukę przerwało wezwanie do wojska. Był to okres Polski Ludowej. Alumn Adam z kategorią A trafił do Gubina, potem do Opola, do artylerii. Kleryków odbywających służbę wojskową nie obejmowały żadne taryfy ulgowe. Za to zajmowali się nimi specjalnie dobrani oficerowie, którzy dbali o ich polityczne i socjalistyczne „uświadamianie”. Do seminarium powrócił po dwóch latach służby wojskowej.

    – Byliśmy na III roku, gdy dołączył do naszego kursu. Mieliśmy do niego zaufanie, więc wybraliśmy go na dziekana kursowego. Później władze seminarium wyznaczyły go na dziekana całego alumnatu. Nie było to dla nas zaskoczeniem. Był elokwentny, wyróżniał się kulturą osobistą i zawsze miał swoje zdanie. Nie mieliśmy wątpliwości, że pójdzie na studia specjalistyczne, zastanawialiśmy się tylko na jakie. Studiował w Lublinie i w Rzymie. Zawsze utrzymywał kontakt z kursem – był blisko. Ponieważ wyróżniał się jako kleryk, czuło się, że będzie kimś ważnym w diecezji – wspomina seminaryjne czasy ks. prał. Niziołek.

    Alumn Adam bardzo lubił grać w siatkówkę i grał bardzo dobrze. – Był jednym z wyróżniających się zawodników w seminarium. Zawsze z lewej ręki ścinał. Gdzie się działo coś ze sportem, on tam po prostu był – mówi ks. Jan. Siatkówkę bp Adam lubi do dzisiaj. Zawsze, kiedy tylko może, kibicuje zawodnikom Cerradu Czarni Radom. Święcenia kapłańskie alumn Adam przyjął 31 maja 1969 r. w sandomierskiej katedrze. Udzielił mu ich bp Piotr Gołębiowski. Jako duszpasterz ks. Odzimek pracował w parafiach Bardzice, Szewna, Białaczów i NSJ w Skarżysku-Kamiennej. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim uzyskał magisterium i licencjat z teologii biblijnej. Pracę doktorską obronił w 1978 roku. W tym samym roku został wykładowcą Nowego Testamentu w sandomierskim seminarium. W Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie w 1984 r. ks. dr Adam Odzimek uzyskał licencjat nauk biblijnych. Po powrocie do kraju kontynuował wykłady w seminarium.

    – Pamiętam bp. Adama z tamtego czasu. Wrócił z Rzymu i miał zajęcia z Pisma Świętego z kandydatami na katechetów. Był bardzo lubianym wykładowcą, ciekawie opowiadał, również o Ziemi Świętej. Miałem okazję kilka razy z nim rozmawiać. Wiedział, że byłem internowany i związany z „Solidarnością”. Prosił, żeby mu opowiedzieć o związku i o tym, jak wyglądało życie w Polsce w czasie stanu wojennego, bo on był wtedy w Rzymie. Chłonął te informacje – opowiada Jan Rejczak, prezes radomskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

    Jan Rejczak wspomina, że dla jego środowiska, katechetów, a także członków KIK informacja, że ks. Odzimek będzie biskupem pomocniczym była wielką radością. – To był rok 1985. W naszej ojczyźnie trwała nasilona walka z Kościołem. Ksiądz biskup bardzo nas wspierał także później, kiedy po 1989 r. rozpoczęły się zmiany w naszej ojczyźnie. Dzięki jego podpowiedzi w naszym KIK podejmowaliśmy tematykę walki o trzeźwość narodu – mówi J. Rejczak.

    Na mocy bulli papieskiej Jana Pawła II „Totus Tuus Poloniae Populus” 25 marca 1992 r. został biskupem pomocniczym i wikariuszem generalnym nowo utworzonej diecezji radomskiej. Biskup Odzimek pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Trzeźwości. Angażował się również w prace Komisji ds. Duszpasterstwa Turystycznego, Komisji Charytatywnej Episkopatu Polski i Podkomisji Biblijnej. Jako wieloletni wykładowca wychował kilka pokoleń kapłanów, ucząc Pisma Świętego. Jest dziekanem Kapituły Radomskiej św. Kazimierza.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół