• facebook
  • rss
  • Niezwyczajny święty

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 21/2015

    dodane 21.05.2015 00:00

    Księża filipini rozpoczęli nowennę otwierającą jubileuszowy rok 500. rocznicy urodzin św. Filipa Neri.

    Zanim uczestnicy „Pielgrzymki do siedmiu kościołów Radomia” weszli na pątniczy szlak, modlili się w czasie Mszy św. i majowego nabożeństwa w kościele oo. filipinów pw. MB Królowej Świata. Zatrzymywali się w kościołach: Świętej Rodziny, Świętej Trójcy, św. Jana Chrzciciela, św. Katarzyny, św. Stanisława, Opieki NMP i powrócili do filipińskiej świątyni. W poszczególnych świątyniach prowadzone były krótkie rozważania z nowenny do św. Filipa Neri według bł. Jana Henryka Newmana COr.

    – Rozważamy szereg tematów: pokorę, pobożność, gorliwość w modlitwie, czystość serca, dobroć, radość, cierpliwość i troskę o zbawienie duszy. Ostatni z nich dotyczy nadprzyrodzonych darów św. Filipa. Konferencje, oprócz mnie, prowadzą księża Piotr Woszczyk, Tomasz Kośka i Włodzimierz Mleczko. Każdą kończymy wspólną modlitwą, której autorem jest bł. J.H. Newman – powiedział superior ks. Mirosław Prasek COr.

    Zanim pielgrzymi rozeszli się do domów, modlono się o pokój przed Najświętszym Sakramentem umieszczonym w ołtarzu „Dar miłości i pokoju”. – W tym naszym wędrowaniu uczestniczyły całe rodziny. Było nas około 150 osób. Można powiedzieć, że to taki rodzinny spacer pielgrzymkowy. Szła też z nami grupa osób, która przyjechała razem z ks. Włodzimierzem Mleczką z sanktuarium MB Świętorodzinnej w Studziannie – mówi ks. Mirosław.

    Radomska pielgrzymka rozpoczęła nowennę otwierającą jubileuszowy rok 500. rocznicy urodzin św. Filipa Neri, który zwyczaj pielgrzymowania zapoczątkował w 1552 roku. Były to wtedy „Wizyty w siedmiu kościołach”, a nawiedzali je również papieże: Paweł V, Benedykt XIV i Klemens XIII. Gdy wojska piemonckie zajęły Rzym w 1870 r., pielgrzymki ustały. Na pątniczy szlak powrócono w 1922 roku, w 300. rocznicę kanonizacji świętego. Okupacja Rzymu przez wojska hitlerowskie ponownie sprawiła, że pielgrzymek trzeba było zaniechać.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół