Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Nie dajemy organów, oddajemy krew

Na takich imprezach propagują bezpieczną jazdę i zbierają krew na rzecz poszkodowanych w wypadkach.

Tradycyjnie Radomską Wiosnę Motocyklową, która jest oficjalnym rozpoczęciem sezonu, rozpoczęła Msza św. w kościele pw. MB Częstochowskiej. Celebrowało ją  11 księży. Eucharystii przewodniczył ks. Lech Gralak, a homilię wygłosił ks. Marcin Grządziela. – Podczas Mszy św. mówiliśmy o bezpieczeństwie i kulturze na drodze. Z ofiar złożonych na tacę kupimy dwa rowery dla afrykańskich katechistów – mówi ks. Wiesław Lenartowicz, proboszcz i duszpasterz motocyklistów. Na placu przed kościołem swoje maszyny zaparkowało ponad 300 motocyklistów.

Potem ulicami Radomia w eskorcie policji przejechali na pl. Corazziego przed Urząd Miasta. Tam odbyły się piknik i akcja Motoserce. – Jej ideą jest zbiórka krwi na rzecz dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Zebraliśmy jej ponad 70 litrów – wyjaśnia Jarosław Igor Witczak z Klubu Motocyklowego „The Irons MC Poland”. – Wszyscy mówią, że motocykliści są dawcami organów. Ale to mit. Po wypadku motocyklowym podobno tylko tęczówka nadaje się do przeszczepu. Więc skoro nie dajemy organów, to oddajemy krew – dodaje ks. Lenartowicz.

Podczas pikniku wiele atrakcji przygotowano dla dzieci. Do swojej dyspozycji miały wielki plac zabaw. Były też konkursy i pokazy ratownictwa medycznego. Chętni mogli założyć alkogogle, niezwykłe okulary, które umożliwiają trzeźwej osobie widzenie świata oczami kogoś z 1 promilem alkoholu we krwi. Dzięki nim każdy mógł sobie uświadomić, jakim zagrożeniem jest jazda na „podwójnym gazie”. Imprezę zorganizowali Rycerze Kolumba, Radomskie Towarzystwo Motocyklowe, Klub Motocyklowy „The Irons MC Poland” i „Shark Riders”. – Poprzez takie spotkania chcemy propagować bezpieczną jazdę. Organizujemy je pod wspólnym hasłem: „Jeden świat, jedna droga, jedno życie” – mówi J.I. Witczak.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy