• facebook
  • rss
  • Kamyk, który ruszył

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 24/2015

    dodane 11.06.2015 00:00

    – Może jeszcze nie mamy dystansu, by nazwać ten dzień jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym w historii Radomia – mówił bp Piotr Turzyński.

    Jest już tradycją wielu lat, że w rocznicę wizyty Jana Pawła II w Radomiu, Honorowego Obywatela Miasta, która miała miejsce 4 czerwca 1991 r., organizowane jest uroczyste posiedzenie Rady Miasta. Corocznie radni zapraszają prelegenta. W tym roku był nim bp Piotr Turzyński, który mówił o znaczeniu pontyfikatu papieża Polaka dla świata i Kościoła, dla promocji Polski, a także dla Radomia. Wykładu biskupa w sali obrad Rady Miasta słuchali parlamentarzyści z senatorem Wojciechem Skurkiewiczem na czele, przedstawiciele władz miasta na czele z Radosławem Witkowskim, prezydentem Radomia, radni i szereg zaproszonych gości na czele z bp. Henrykiem Tomasikiem.

    – Może jeszcze nie mamy dystansu, by nazwać ten dzień jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym w historii Radomia. Przecież musimy przyznać, że tego dnia gościliśmy nie tylko głowę Kościoła, ale też głowę Państwa Watykańskiego. A przecież musimy przyznać, że naszego miasta raczej nie odwiedzają prezydenci z zagranicy – mówił bp Piotr Turzyński. Prelegent apelował, byśmy wracali do nauczania papieża Polaka oraz nie zapominali, że dzień jego wyboru, 16 października 1978 r., był pierwszym kamyczkiem, który ruszył i w konsekwencji przyniósł kres ustroju komunistycznego. Przypomniał tu mało znane słowa I sekretarza KPZR Michaiła Gorbaczowa, który goszcząc na Watykanie, w ten sposób przedstawił swej żonie ojca świętego: „Raiso, mam zaszczyt przedstawić ci największy autorytet moralny na ziemi”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół