• facebook
  • rss
  • Astrobaza w Radomiu

    dodane 11.06.2015 00:00

    Głównym elementem wyposażenia obiektu będzie automatyczny teleskop 14-calowy, dzięki któremu zobaczymy nie tylko Księżyc, ale także odległe planety, jak Mars, Jowisz czy Saturn.

    Piknik Naukowy zorganizowano już po raz szósty. W tym roku odbył się w parku im. Tadeusza Kościuszki i w Galerii Rosa. Tam ponad 50 instytucji – w tym m.in. firmy branżowe, instytuty naukowe, szkoły wyższe, średnie i gimnazja – przybliżało świat nauki, zaawansowanej technologii i precyzyjnej techniki. W kilkunastu działach tematycznych prezentowały dynamiczne pokazy i eksperymenty. Były też warsztaty naukowe i konkursy. Na pikniku można się było dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy z różnych dziedzin nauki, m.in. z astronomii, chemii, fizyki i biologii. W tym roku w Radomiu rozpocznie się budowa astrobazy.

    – Powstanie przy PSP nr 17 przy ul. Wierzbickiej. Astrobaza będzie budynkiem obserwatorium astronomicznego, w którym i dzieci, i dorośli będą mogli obserwować niebo. Budowa rozpocznie się jeszcze w tym roku. Mam nadzieję, że uda się ją ukończyć również w tym roku. Koncepcję mamy już gotową – wyjaśnia Karol Klimowicz, pomysłodawca budowy.

    Projekt astrobazy zdobył najwięcej punktów w budżecie obywatelskim na 2015 r. i jest aktualnie w fazie realizacji. Głównym elementem wyposażenia będzie automatyczny teleskop 14-calowy, dzięki któremu zobaczymy nie tylko Księżyc, ale także odległe planety, jak Mars, Jowisz czy Saturn. W tym roku piknik połączony był z Mazowieckim Dniem Strażaka, dlatego wiele miejsca na nim poświęcono pożarnictwu i ratownictwu. Ośrodek Bezpieczeństwa Pracy i uczniowie liceów im. Baczyńskiego i Kopernika pokazywali, jak udzielać pierwszej pomocy poszkodowanym. Zanim rozpoczęły się pokazy, zaprosili uczestników pikniku do zadymionego pomieszczenia.

    – Był to 6-metrowy tunel pożarowy, który imituje prawdziwy pożar. Jedynie poza tym, że dym nie gryzie, widoczność jest identyczna jak podczas prawdziwego pożaru. Trzeba na tym prostym odcinku znaleźć orientację, co jest niesamowicie trudne – mówi Grzegorz Szałas z OBP. – Tu można się przekonać, co to pożar. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak trudno jest przejść w zadymionym pomieszczeniu. Wiele osób nie wie nawet, jak obsłużyć gaśnicę, bo nigdy jej nie miało w ręku.

    Galeria zdjęć na: radom.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół