• facebook
  • rss
  • Trzy dni rekolekcji na rowerze

    dodane 16.07.2015 00:00

    Z pielgrzymką jak z życiem – by była pełna, potrzeba trzech rzeczy: pracy, modlitwy i odpoczynku.

    Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa na Jasną Górę odbyła się już po raz 10. Akcja Katolicka naszej diecezji włączyła się w nią czwarty raz. – W tym roku na pielgrzymi szlak wyruszyły 42 osoby. Jesteśmy szczęśliwi, że grupa rośnie, bo zaczynaliśmy od 9 – mówi Jerzy Skórkiewicz, prezes Diecezjalnego Instytutu AK. Na trasie pielgrzymi modlili się w intencji małżeństw przed zbliżającą się drugą częścią synodu biskupów ds. rodziny. Zapoznali się z ostatnią encykliką papieża Franciszka „Laudato si’”. Ponieważ pielgrzymka odbywała się w Roku Życia Konsekrowanego, pątnicy na szlaku modlili się też w intencji powołań i poznawali charyzmaty różnych zakonów.

    – Zanim wyruszyliśmy, pielgrzymi uczestniczyli w Mszy św. w radomskim kościele oo. bernardynów. Po liturgii o. Gabriel Kudzia opowiedział nam o życiu zakonnym i św. Franciszku. Byliśmy u benedyktynek w Borkowicach, nocowaliśmy u ojców paulinów w Wielgomłynach i u sióstr antoninek w Częstochowie. Jechała z nami s. Weronika ze Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej, która wygłosiła nam konferencję – wylicza ks. Grzegorz Wójcik, asystent diecezjalny Akcji Katolickiej. Rowerzystów na drogę pobłogosławił bp Piotr Turzyński. Spotkał się z nimi na placu Wyższego Seminarium Duchownego. – Trzy motywy waszego pielgrzymowania są bardzo cenne. Proszę, byście pomodlili się o nowe, dobre powołania do zakonów i kapłaństwa. Jeśli jest jakaś ofiara, trud, to jest miłe Panu Bogu. Encyklika „Laudato si’” mówi nam o pięknie stworzenia. Jadąc, będziecie podziwiali piękne lasy, ścieżki, miejsca. To też okazja, by Panu Bogu podziękować, uwielbiać Go i cieszyć się tym całym stworzeniem, które zostało nam dane. Przed nami druga część synodu na temat rodziny. To temat niełatwy w dzisiejszych czasach. Są tu zmagania, walki. Potrzeba łaski Bożej, żeby rodzina jaśniała zawsze jako piękna wspólnota. Dziękuję za tę inicjatywę – powiedział.

    Na Jasnej Górze pielgrzymi uczestniczyli w Mszy św. Janek Kaczorowski z mamą Elżbietą w imieniu wszystkich pątników odczytał akt zawierzenia Matce Bożej. Po Eucharystii część osób wróciła do domów samochodami. 12 zdecydowało się na powrót na rowerach. – Szybciej się wracało. Rowery były lżejsze, bo zostawiliśmy wszystkie intencje i troski na Jasnej Górze – powiedział J. Skórkiewicz. W pielgrzymce uczestniczyli nie tylko członkowie Akcji Katolickiej. Na trasie rowerzyści mogli się dowiedzieć o działalności stowarzyszenia i jego kolejnych inicjatywach. – Warto organizować takie pielgrzymki, bo coraz więcej osób chce w nich uczestniczyć. A z pielgrzymką jest jak z życiem. By w pełni ją przeżyć, potrzeba trzech elementów: ciężkiej pracy oraz odpoczynku i modlitwy, która daje duchową siłę – mówi ks. Wójcik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół