• facebook
  • rss
  • Kanon Europy i świata

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 34/2015

    dodane 20.08.2015 00:00

    To nie jest łatwa muzyka. Gromadzi przede wszystkim melomanów i daje okazję do spotkania z mistrzami.

    Wszystko rozpoczęło się niemal 10 lat temu, gdy zaangażowani w życie sanktuarium parafianie postanowili zorganizować koncert, który pokazałby walory organów sanktuaryjnego kościoła. Sprawie przyklasnął proboszcz ks. prał. Adam Myszkowski, a patronat nad koncertem objął ówczesny ordynariusz bp Zygmunt Zimowski. Od tej pory rokrocznie odbywają się te koncerty, a przyjeżdża na nie – po przejęciu rządów nad diecezją – bp Henryk Tomasik, który przed występem mistrzów przewodniczy uroczystym nieszporom.

    Dochód z koncertu przeznaczany jest na prace renowacyjne i remontowe w zabytkowym sanktuarium Pana Jezusa Cierniem Koronowanego, Miłosiernego i Krwi Zbawiciela w Wielkiej Woli-Paradyżu koło Opoczna. W tym roku podczas koncertu wystąpili Kwartet Smyczkowy Marlena Quartet z Krakowa oraz mistrz organów Tomasz Kalisz z towarzyszącymi mu śpiewem sopranistką Katarzyną Kalisz-Kędziorek i barytonem Piotrem Kędziorkiem. Muzycy wykonali między innymi „Arię na strunę G” Johanna Sebastiana Bacha, utwory Wolfganga Amadeusza Mozarta, Georga Friedricha Händla oraz współczesnego znakomitego kompozytora Ennia Morricone.

    – Nasze koncerty to swoista lekcja muzyki poważnej, podczas której znakomici instrumentaliści i śpiewacy wykonują dzieła należące do kanonu, który stanowi dziedzictwo artystyczne nie tylko Europy, ale też świata. Architektoniczne piękno naszej zabytkowej świątyni jest doskonałym miejscem, gdzie mogą rozbrzmiewać najwybitniejsze dzieła muzyczne z przeszłości i teraźniejszości – mówi ks. prał. Myszkowski, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium.

    Budowa kościoła w Wielkiej Woli, w którym znajduje się obraz Chrystusa Cierniem Koronowanego, rozpoczęła się w połowie XVIII w. i w tym czasie prymas Władysław Łubieński wydał orzeczenie, w którym określił obraz jako łaskami słynący. Kustoszami sanktuarium byli bernardyni, których po powstaniu styczniowym usunęły władze carskie. Od tego czasu opiekę nad sanktuarium i parafią sprawują księża diecezjalni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół