• facebook
  • rss
  • Amen, które trwa całe życie

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 35/2015

    dodane 27.08.2015 00:00

    Parafia obchodzi w tym roku jubileusz 600-lecia. Przez ten czas były w niej cztery kościoły i jedna kaplica.

    Pierwszy murowany kościół dedykowany był św. Andrzejowi Apostołowi. Zniszczył go potężny wylew Wisły w 1767 r. W jego miejscu wzniesiono modrzewiowy, a za patrona obrano św. Rocha. Przetrwał do początku I wojny światowej. Kolejny, także drewniany, stał do 22 września 1944 r., kiedy zniszczyli go Niemcy. – Najstarsi parafianie pamiętają tamtą świątynię – mówiła przedstawicielka parafii, witając na uroczystości dedykacji nowej świątyni bp. Henryka Tomasika.

    Pasterz diecezji przewodniczył Mszy św. odpustowej kończącej tygodniowe misje parafialne i uroczyście poświęcił kościół. – Na początku obrzędu ma miejsce pokropienie wiernych oraz świątyni i ołtarza wodą święconą. Ono jest przypomnieniem sakramentu chrztu, kiedy to celebrans mówi słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Nie mówi się wówczas słowa „amen”, bo amen nowego chrześcijanina ma trwać całe życie. To amen dobrych uczynków, prawidłowych postaw, modlitwy jest budowaniem wspólnoty Kościoła. Dziś Panu Bogu dziękujemy za ten kościół, za tych, którzy go budowali, i za tych, którzy modlitwą i uczynkami wypowiadali i wypowiadają swoje amen – mówił bp Tomasik.

    Po II wojnie światowej parafianie zbudowali prowizoryczną kaplicę i myśleli o budowie kolejnego kościoła. Ostatecznie w Mniszewie stanęły dwie świątynie. Na skraju wioski postawiono kościół pw. św. Józefa Oblubieńca NMP – jego budowę za czasów, gdy proboszczem był nieżyjący już ks. Stanisław Mnich, ukończono w 1991 roku. Obecny proboszcz ks. Czesław Niewczas w 1995 r. rozpoczął budowę murowanego kościoła pw. św. Rocha w środku miejscowości, w miejscu, gdzie stały poprzednie świątynie. To ten obiekt sakralny uroczyście poświęcił bp Tomasik.

    – I tak oto staliśmy się cząstką historii i świadkami bardzo ważnego wydarzenia. Potomnym zostawiamy akt dedykacji kościoła, który złożymy pod ołtarzem. Bardzo dziękuję wszystkim za wszelki trud i wszystko, co przeżyliśmy razem przez ostatnie 20 lat, budując trzeci już kościół pw. św. Rocha w historii naszej parafii i umacniając naszą wspólnotę – mówił ks. Niewczas.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół