• facebook
  • rss
  • Ikar dobrze pływa

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 36/2015

    dodane 03.09.2015 00:00

    Była zacięta rywalizacja, ale przede wszystkim chodziło o spotkanie.

    W Zarzęcinie nad Zalewem Sulejowskim odbyły się IV Regaty Diecezji Radomskiej. Zorganizowały je Akcja Katolicka Diecezji Radomskiej oraz Stowarzyszenie „Środowisko Inicjatywa”. – Obecne regaty, jak i poprzednie, dedykowaliśmy śp. ks. Zdzisławowi Domagale, wieloletniemu duszpasterzowi akademickiemu, miłośnikowi regat, organizatorowi obozów żeglarskich i wychowawcy młodych. Atmosfera jest wspaniała. Regaty są okazją do odświeżenia dawnych znajomości oraz spotkań w gronie znajomych i przyjaciół. Niektórzy z tu obecnych jeszcze kilkanaście dni temu pielgrzymowali pieszo na Jasną Górę bądź jechali tam na rowerach – mówi Lucyna Wiśniewska, prezes „Środowiska Inicjatywy”.

    W imprezie na zakończenie wakacji wzięło udział ponad 200 osób. Nie wszyscy byli żeglarzami. Część tradycyjnie przyjechała na rowerach. – Było ich w tym roku około 20. Dojechali pociągiem do Drzewicy, a stamtąd już rowerami. Ale było też 5 osób, które pokonały 101 km z Radomia na rowerze – mówi Jerzy Skórkiewicz, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. Każdy miał szansę poznać smak żeglarskiej przygody. – Przy brzegu stały łodzie typu Wydra i Omega. One woziły chętnych. W ten sposób ponad 100 osób pierwszy raz spróbowało prawdziwego żeglowania. Natomiast w konkursie mieliśmy rekordową liczbę załóg, bo 16. Owszem, była tu zacięta rywalizacja, a koordynatorem zawodów był wytrawny żeglarz Juliusz Monkosa. Ale przede wszystkim chodziło o spotkanie, integrację i budowanie wspólnoty – zapewnia ks. Grzegorz Wójcik, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej.

    Po przeliczeniu wszystkich punktów medalowe miejsca regat zajęli: I – Koło Żeglarskie „Ikar” z Jedlni-Letniska, sternik Miłosz Brzozowski, II – Koło Żeglarskie „Ikar” z Jedlni-Letniska, sternik Robert Dąbrowski i III – Stowarzyszenie „Środowisko Inicjatywa”, sternik Sławomir Ruta. Nagrodę najmłodszego sternika otrzymał Jakub Kmiotek, a dyplom dla najmłodszej uczestniczki regat i pamiątkowego misia dostała 3-letnia Hania Lepa. IV miejsce w regatach zajęli żeglarscy nowicjusze – grupa z duszpasterstwa rodzin działającego przy radomskiej parafii pw. św. Jadwigi (os. Akademickie).

    – Nazwaliśmy naszą grupę 30+ i to ta grupa wzięła udział w regatach. Andrzej Gajda, nasz sternik, ma kwalifikacje żeglarskie, my jesteśmy nowicjuszami. Mimo to, po pierwszym przejeździe konkursowym prowadziliśmy. Potem trochę spadliśmy. Czujemy niedosyt i za rok postaramy się wypaść lepiej i trafić na podium – mówi Radosław Mizera, członek grupy i dziennikarz Radia Plus Radom.

    Regaty są imprezą rodzinną. Obok dorosłych jest także spora gromadka dzieci. Dla nich organizatorzy przygotowali specjalne atrakcje. Karol Michalczyk z żoną Martą, inicjatorzy akcji „Rolki za uśmiech”, uczyli najmłodszych jazdy na rolkach. Siostry ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa prowadziły zabawy integracyjne. – Praca z dziećmi to charyzmat naszego zakonu. Były tańce i zabawy, podczas których uczestnicy mogli się poznać i zaprzyjaźnić. Dzieci miały naprawdę dużo frajdy – mówi s. Monika.

    Galeria na: radom.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół