• facebook
  • rss
  • Już widzą owoce

    dodane 22.10.2015 00:00

    Snuli rozważania o Kościele razem ze świętymi Franciszkiem, Benedyktem, Scholastyką, o. Pio i Markiem.

    Duszpasterstwo Służby Zdrowia Diecezji Radomskiej wraz z Okręgową Izbą Pielęgniarek i Położnych w Radomiu zorganizowały pielgrzymkę do Włoch. Opiekunami duchowymi byli ks. Krzysztof Dukielski, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia, i ks. Marcin Sajnóg, wikariusz w radomskiej parafii pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus. W pielgrzymce uczestniczyły głównie pielęgniarki i położne.

    – Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy ze św. Franciszkiem, bo celem naszej podróży był Asyż. „Franciszku, odbuduj mój Kościół” – to zdanie stało się mottem rozważania odpowiedzialności za Kościół, który wszyscy stanowimy pomimo różnych życiowych zadań – mówi Diana Wiśniewska-Janas, uczestniczka pielgrzymki.

    Kolejnymi przewodnikami na pielgrzymim szlaku byli św. Benedykt i św. Scholastyka. O nich na Monte Cassino w benedyktyńskim opactwie opowiadał ks. Dukielski. Miejsca związane ze św. o. Pio zwiedzili w San Giovanni Rotondo. W Wenecji modlili się przy relikwiach patrona miasta – św. Marka Ewangelisty. Wielkie wrażenie wywarł na pielgrzymach Rzym. Dwukrotnie wracali do Wiecznego Miasta. Za pierwszym razem zwiedzili jego renesansowe zabytki i uczestniczyli w Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II. – Dla nas było to wydarzenie bardzo podniosłe, gdyż każdy przyniósł w sercu wiele intencji i próśb, które chciał wypowiedzieć przy grobie naszego papieża – mówi pani Diana.

    Potem po bazylice św. Piotra oprowadził ich ks. prał. Albert Warso, pochodzący z naszej diecezji pracownik Kongregacji Nauki Wiary. Za drugim razem zwiedzili bazyliki i Rzym starożytny. Wzięli też udział w audiencji generalnej u papieża Franciszka. – Oczywiście, nasze pielgrzymowanie nie polegało tylko na modlitwie i zwiedzaniu tych wszystkich wspaniałych miejsc. Był to również czas spędzony w autokarze, który wypełniały modlitwa, śpiew i rozważania. Żegnając się, zgodnie stwierdziliśmy, że pielgrzymka z pewnością udała się i już zaczyna wydawać dobre owoce w naszym życiu – podsumowuje Wiśniewska-Janas.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół